fot. Ewa Sądej / Nasz Dziennik

Nie ustaje presja migracyjna na granicy polsko-białoruskiej

W październiku doszło do prawie 15 tysięcy prób nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy. Kryzys migracyjny ma ograniczyć budowa kilkumetrowego muru z nowoczesnym sprzętem monitorującym pas graniczny.

Presja migracyjna na polską granicę nie ustaje.

– Minionej dobry ujawniliśmy 537 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. 40 osobom wydaliśmy postanowienia o opuszczeniu kraju […] dodatkowo jeszcze 6 osób zostało zatrzymanych, to obywatele Iraku. Osoby te będą ubiegały się o ochronę międzynarodową – poinformowała ppor. Anna Michalska, rzecznik Straży Granicznej.  

Od początku roku zarejestrowano już ponad 26 tysięcy prób nielegalnego przekroczenia polskiej granicy. Prawie 15 tys. miało miejsce tylko w październiku. Wzrasta liczba osób przebywających w ośrodkach dla cudzoziemców. W zeszłym roku, w tym samym okresie, było ich 207. Dziś jest 1700.

– Rok temu miesięczny koszt utrzymania osób to było 380 tysięcy, obecnie jest to prawie 2 mln 800 tysięcy złotych. Te koszty wzrosły dość sporo – zwrócił uwagę rzecznik Straży Granicznej.

Pomimo zwiększenia ochrony granicy część nielegalnych imigrantów przedostaje się w głąb kraju. I to nie tylko z Białorusi, ale również z Litwy. Dalej przedostają się do Niemiec. Tamtejsze służby zwiększyły kontrole.

– Sytuacja na naszej granicy z migrantami jest w większości przypadków związana z tym, co się dzieje na Białorusi –  mówił Jens Schobranski, rzecznik policji we Frankfurcie.

Polscy policjanci zatrzymali do tej pory ponad 3800 nielegalnych migrantów przewożonych przez przemytników w głąb Polski. Przestępcy trudniący się tym procederem pochodzą głownie z Syrii, Albanii i Ukrainy. Większość z nich ma niemieckie lub szwedzkie paszporty – poinformował rzecznik Komendy Głównej Policji, Mariusz Ciarka.

– To nie są osoby, które kierują się jakimiś względami humanitarnymi i chcą pomóc z serca lub ze swojej dobroci. To są zorganizowane grupy przestępcze, które tylko i wyłącznie robią to w celu osiągnięcia korzyści, najczęściej pobierając opłaty od tych biednych ludzi w wysokości kilku tysięcy euro czy dolarów – wyjaśnił.

Przemytnicy przewożą migrantów w przepełnionych pojazdach, stwarzając poważne zagrożenie. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie grup organizujących przemyt. W proceder mają być zamieszani funkcjonariusze białoruskich służb. Tymczasem Prezydent Białorusi, Alaksandr Łukaszenka, formułuje kolejne kłamstwa dotyczące sytuacji na granicy. Podczas spotkania z rosyjskim prokuratorem generalnym, Igorem Krasnowem, oświadczył, że Polska chce walczyć z nielegalną imigracją czołgami Leopard.

– My to wszystko widzimy i oczywiście będziemy bardzo zdecydowanie reagować. Jeszcze trochę poczekamy, uprzedzimy ich, a potem, mamy co przemieścić bliżej granicy, i u nas, i tym bardziej w Rosji. Będziemy reagować brutalnie, nie zważając na jakąkolwiek krytykę z ich strony – powiedział Alaksandr Łukaszenka.

Polska wzmocniła swoje siły na granicy, ale na granicy nie ma czołgów. W planach jest budowa ponad pięciometrowego muru z nowoczesnymi zabezpieczeniami.

– Będziemy rozwijali na całej granicy wschodniej system perymetryczny, czyli detektory ruchów, kamery, kamery termowizyjne podłączone bezpośrednio do strażnic SG, tak żeby w wypadku nielegalnego przekroczenia granicy reakcja była natychmiastowa i skuteczna – zapewnił w środę Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Nowoczesne rozwiązania nie zabezpieczą granic w stu procentach, ale są konieczne – podkreślił Adam Krampichowski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

– Podnosimy ten stopień bezpieczeństwa i za pomocą nowych technologii jesteśmy w stanie wyprzeć potencjalnego agresora – dodał.

Nowe rozwiązania ułatwią pracę funkcjonariuszom – zaznaczył Komendant Główny Straży Granicznej, generał dywizji Tomasz Praga.

– Będziemy w stanie podłączyć do tego systemu, bezpośrednio w terenie, przewoźne jednostki nadzoru, które będą na żywo przekazywać informacje o zdarzeniach, które mają miejsce – wskazał Tomasz Praga.  

Ustawa, która ma pozwolić na budowę muru na granicy, wróciła z poprawkami do Sejmu. Pracują nad nią sejmowe komisje. Prezydent Andrzej Duda oświadczył, że gdy otrzyma ustawę, to ją podpiszę, co pozwoli na rozpoczęcie prac na granicy.

TV Trwam News

drukuj