fot. Monika Bilska

Nie ustają kłamliwe ataki na Radio Maryja

Radio Maryja odpowiada na falę oszczerstw i manipulacji, które mają uderzyć w postać założyciela katolickiej rozgłośni Ojca Dyrektora dr. Tadeusza Rydzyka. Po raz kolejny wyciągana jest sprawa zbiórki na ratowanie Stoczni Gdańskiej, by osłabić zaufanie do Radia Maryja. Działania prokuratury pokazują, że nigdy nie doszło do złamania prawa.

Stocznia Gdańska, kolebka „Solidarności”, jest miejscem, z którego wyszła iskra zapalająca polski naród pragnieniem wolnej i suwerennej ojczyzny. W 1996 roku, za rządów koalicji SLD-PSL, pojawiła się groźba likwidacji stoczni. Zakład podupadał z miesiąca na miesiąc, zwalniano stoczniowców. Sytuacja pracowników stoczni i przemysłu stoczniowego w marcu 1997 roku była tematem „Rozmów niedokończonych” w Radiu Maryja. Wówczas to z inicjatywy słuchaczy zrodziła się akcja ratowania stoczni. W jej obronę zaangażowało się wiele osób – przypomniał Andrzej Jaworski, prezes Stoczni Gdańsk w latach 2006-2008.

– Osoby fizyczne postanowiły ratować przemysł stoczniowy, zbierać pieniądze na wykup upadającej stoczni – mówił Andrzej Jaworski.

Powołano Społeczny Komitet Ratowania Stoczni Gdańskiej i Przemysłu Okrętowego. Wśród założycieli był m.in. kapitan Zbigniew Sulatycki. Przewodniczącym został Bolesław Hutyra, kapitan Żeglugi Wielkiej.

– Ojciec Dyrektor nigdy nie był szefem tego komitetu. Szefami zawsze byli ci panowie, któryś z nich. Oni apelowali do słuchaczy Radia Maryja, żeby wsparli stocznię jakąś ofiarą, bo ją po prostu trzeba uratować – wskazał o. Jan Król CSsR, redemptorysta posługujący w Radiu Maryja.

Radia Maryja udostępniło subkonto Komitetowi, na które można było wpłacać środki na wykupienie Stoczni Gdańskiej. Stoczniowcy ufali Ojcu Dyrektorowi – oznajmił Karol Guzikiewicz,z „Solidarności” Stoczni Gdańskiej.

– Ojciec Tadeusz Rydzyk zawsze był ze stoczniowcami. Na każdą prośbę przyjeżdżał i mówił słowa, które dawały otuchę. Jesteśmy mu za to wdzięczni – oznajmił Karol Guzikiewicz.

O. Jan Król przypomniał, że zagrożona likwidacją stocznia została sprzedana Trójmiejskiej Korporacji Stoczniowej. Okazało się, że cel, na jaki były zbierane pieniądze, był niemożliwy do zrealizowania. [czytaj więcej] 

– Ojciec Dyrektor na antenie Radia Maryja ogłosił, że pieniądze, które były złożone na subkoncie na ratowanie Stoczni Gdańskiej, mogą wrócić do darczyńców. Oczywiście wielu z tych ludzi wystąpiło o zwrot i te pieniądze zostały im zwrócone – zaakcentował o. Jan Król CSsR.

Wielu darczyńców podjęło decyzję, by środki, jakie przekazali na ratowanie Stoczni Gdańskiej, zostały przekazane na utrzymanie i rozwój Radia Maryja. Lewicowe media rozpoczęły kampanię ataków na Radio Maryja za rzekome nierozliczenie się ze zbiórki. W tym czasie rządy sprawowały kolejno AWS, SLD, później Platforma z PSL-em.

– Za każdym razem prokuratura kończyła sprawę umorzeniem, nie znajdując podstaw do jakiegokolwiek wnoszenia sprawy do sądu – powiedział prof. Janusz Kawecki, członek KRRiT.

Prokuratura przesłuchiwała nawet o. Jana Króla CSsR, który w obliczu zarzutów, jakie stawiano Radiu Maryja, przedstawił komplet dokumentów potwierdzających, że tym, którzy chcieli, pieniądze zostały zwrócone.

– Nie znalazł się nikt, kto by powiedział, że czuje się pokrzywdzony – oznajmił o. Jan Król CSsR.

W ostatnich tygodniach lewicowe media, atakując Radio Maryja, ponownie wykorzystały kłamliwe zarzuty sprzed wielu lat, w tym zarzut dotyczący Społecznego Komitetu Ratowania Stoczni Gdańskiej.

– Ma tylko i wyłącznie wzbudzić złe emocje, oszkalować Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka, środowisko Radia Maryja i doprowadzić do tego, aby Ojciec Dyrektor i środowisko stracili zaufanie opinii publicznej – stwierdził Andrzej Jaworski.

Są to ataki powielane od lat, o czym przypomniał prof. Janusz Kawecki, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. [czytaj więcej] 

– To są kłamstwa i manipulacje, które mają na celu obniżenie autorytetu kapłana i tego, który służy w dziele ewangelizacji za pośrednictwem mediów – podsumował prof. Janusz Kawecki.

W odpowiedzi na kolejne manipulacje katolicka rozgłośnia wydała [oświadczenie], w którym zwróciła uwagę, że działania podejmowane przez o. Tadeusza Rydzyka są zgodne z prawem, a medialne materiały, jakie uderzają w osobę założyciela Radia Maryja, mają prowadzić do upadłości dzieła, które walczy o zachowanie katolickiej tożsamości Polski i Polaków.

 

TV Trwam News

drukuj