fot. X/Sławomir Cenckiewicz

Nie ma zgody na wybielanie komunistycznego zbrodniarza Maksymiliana Sznepfa!

Nie milkną echa skandalicznego wpisu Instytutu Pileckiego, który próbował wybielić komunistycznego zbrodniarza Maksymiliana Sznepfa. Sprawa bulwersuje rodziny ofiar Obławy Augustowskiej.

Przez długie dziesięciolecia o godne upamiętnienie ofiar zabiegały ich rodziny i naoczni świadkowie zbrodni. Wśród nich był już nieżyjący ksiądz prałat Stanisław – wspomniał obecny wiceprezes Związku Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej 1945 roku, Bogdan Nowacki. Budowa Domu Pamięci była dla nas bardzo ważna – dodał.

– Ważna jest żywa pamięć, a nie pamięć, która zasycha na starych, pożółkłych kartach książek czy tablicach – mówił Bogdan Nowacki.

Tym bardziej oburza próba ukrywania, a ostatecznie relatywizowania odpowiedzialności za zbrodnie, których dopuścił się Maksymilian Sznepf.

– Jest znaczącą ujmą. Domyślam się, dlaczego. Bo w przypadku Obławy Augustowskiej mamy taki styk przeszłości, historii z teraźniejszością, bo okazuje się, że współcześnie żyją ludzie, ich potomkowie, którzy mają wpływ na pewne decyzje – podkreślił wiceprezes Związku Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej 1945 roku.

Maksymilian Sznepf to nieżyjący ojciec Ryszarda Schnepfa, dyplomaty związanego z Platformą Obywatelską, oraz teść Doroty Wysockiej-Schnepf, dziennikarki związanej z Gazetą Wyborczą oraz TVP w likwidacji.

TV Trwam News

drukuj