fot. twitter.com/Straz_Graniczna

Sąd w Hajnówce stanął po stronie nielegalnych migrantów z Afganistanu – przyznał im zadośćuczynienie wynoszące po pięć tysięcy złotych za „nieprzyjemności i krzywdę natury moralnej” związane z zatrzymaniem przez Straż Graniczną

Po pięć tysięcy złotych zasądził sąd w Hajnówce dla dwóch Afgańczyków, którzy cztery lata temu nielegalnie przekroczyli Polską granicę z Białorusią. Według sądu w Hajnówce przyznane zadośćuczynienie ma zrekompensować nieprzyjemności i krzywdę natury moralnej.

W 2021 r. grupa Afgańczyków przekroczyła nielegalnie granicę polsko-białoruską. Zostali zatrzymani przez Straż Graniczną. Funkcjonariusze chcieli ich zawrócić na Białoruś, ale uniemożliwili to aktywiści. Mężczyźni ostatecznie trafili do ośrodka dla migrantów w Polsce, a następnie wyjechali do Niemiec i Wielkiej Brytanii. Do polskiego sądu poskarżyli się, że Straż Graniczna zatrzymała ich nielegalnie. Według sądu w Hajnówce przyznane zadośćuczynienie ma zrekompensować nieprzyjemności i krzywdę natury moralnej.

To absurd, że sąd wynagradza za łamanie prawa  – skomentował poseł PiS, Mariusz Gosek.

– Nie można kogoś wynagradzać za to, że łamie przepisy ustawy Kodeks karny, a przestępstwem jest przekroczenie granicy w sposób nielegalny – powiedział pos. Mariusz Gosek.

Początkowo każdy z nielegalnych migrantów zażądał 80 tys. złotych. Ostatecznie są przyznał każdemu z Afgańczyków po pięć tysięcy złotych. Wyrok jest nieprawomocny.

TV Trwam News

drukuj