[NASZ DZIENNIK] Zginęli, bo byli kapłanami
Polska wkrótce będzie miała nowych orędowników w niebie. Już 6 czerwca br. Kraków będzie świadkiem beatyfikacji salezjanów – wychowawców i męczenników.
Dziewięciu salezjanów – [ks. Jan Świerc] i jego ośmiu współbraci zakonnych, męczenników z rąk niemieckich podczas II wojny światowej – zostanie wyniesionych do chwały ołtarzy w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie. Uroczystości rozpoczną się w sobotę 6 czerwca o godz. 9.00 modlitewnym czuwaniem poprzedzającym Eucharystię z aktem beatyfikacji. Mszy św. sprawowanej o godz. 10.00 będzie przewodniczył w imieniu Papieża Leona XIV ks. kard. Marcello Semeraro, prefekt watykańskiej Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
– Ośmiu z nich poniosło śmierć w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz, a jeden w Dachau. Zostali aresztowani i zabici tylko dlatego, że byli katolickimi kapłanami. Stali się ofiarami zgubnej ideologii niemieckiego nazizmu wrogiej Ewangelii i nauczaniu Kościoła – mówi o. dr hab. Szczepan T. Praśkiewicz OCD, relator Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, któremu powierzona została sprawa opracowania Positio, dokumentu liczącego ponad 750 stron, dotyczącego męczenników salezjańskich.
– Na czele grupy męczenników stoi najstarszy z nich, ks. Jan Świerc, w chwili śmierci miał 64 lata. Pochodził z Chorzowa. Na kapłana został wyświęcony w Turynie. Był m.in. misjonarzem w Ameryce Łacińskiej, a później dyrektorem domów salezjańskich w Przemyślu, we Lwowie i przy ul. Konfederackiej w Krakowie. W tym ostatnim miejscu posługi 23 maja 1941 r. został aresztowany przez Gestapo. Najpierw uwięziony w krakowskim więzieniu na Montelupich, 26 czerwca został przewieziony do Auschwitz, gdzie nazajutrz poniósł śmierć – przypomina rozmówca.
Najmłodszy z grupy beatyfikowanych salezjanów miał niespełna 28 lat. Ksiądz Karol Golda pochodził z Tychów. Święcenia kapłańskie przyjął w grudniu 1938 r. w Rzymie. Po powrocie do Polski pracował w Poznaniu, Lądzie, następnie był nauczycielem w Zakładzie Salezjańskim w Oświęcimiu.
– To tu 31 grudnia 1941 r. został aresztowany za wyspowiadanie żołnierza Wermachtu. Umieszczony w pobliskim obozie koncentracyjnym został zamordowany 14 maja 1942 r. – podkreśla o. dr hab. Szczepan T. Praśkiewicz.
Na miejsce beatyfikacji dziewięciu salezjanów nieprzypadkowo wybrano sanktuarium św. Jana Pawła II. Ta świątynia jest wybudowana na tzw. Białych Morzach w Krakowie, terenie dawnych Zakładów Sodowych Solvay, w których przez cztery lata (1940-1944) pracował młody Karol Wojtyła. Przyszły Papież mieszkał w tym czasie przy ul. Tynieckiej na Dębnikach, gdzie gospodarzami parafii pw. św. Stanisława Kostki po dziś dzień są księża salezjanie. Karol Wojtyła w kościele na Dębnikach był świadkiem aresztowania jedenastu salezjańskich kapłanów, z których sześciu zostanie teraz beatyfikowanych.
W celu zapewnienia odpowiedniej organizacji uroczystości wyniesienia ich do chwały ołtarzy grupy zorganizowane z parafii, ze szkół lub wspólnot formacyjnych proszone są o rejestrację poprzez formularz zamieszczony na specjalnej stronie internetowej: niebo.salezjanie.pl/beatyfikacja/.
„Święci, błogosławieni i słudzy Boży Rodziny Salezjańskiej ukazują duchowe bogactwo charyzmatu zapoczątkowanego przez św. Jan Bosko, który nadal owocuje w życiu Kościoła poprzez świadectwo wielu kobiet i mężczyzn oddanych wychowaniu i ewangelizacji młodych” – czytamy na stronie, gdzie znajdują się również szczegółowe życiorysy przyszłych błogosławionych.
Dzień po uroczystości beatyfikacyjnej salezjanów: Jana Świerca, Ignacego Antonowicza, Ignacego Dobiasza, Karola Goldy, Franciszka Harazima, Ludwika Mroczka, Włodzimierza Szembeka, Kazimierza Wojciechowskiego i Franciszka Miśki, w sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Oświęcimiu odbędzie się uroczyste dziękczynienie. 7 czerwca o godz. 11.30 Mszy św. będzie przewodniczył ks. bp Roman Pindel, ordynariusz bielsko-żywiecki. Słowo Boże wygłosi ks. Fabio Attard, przełożony generalny salezjanów.
Małgorzata Bochenek/Nasz Dziennik




