Napięta sytuacja na linii USA-Iran

Ponad rok temu Stany Zjednoczone wycofały się z porozumienia nuklearnego zawartego z Iranem. Od tego czasu konflikt między państwami narasta. Iran chce negocjować, ale stawia warunek.

Iran twierdzi, że pragnie wznowić dialog ze Stanami Zjednoczonymi.

– Islamska Republika Iranu jest za negocjacjami, ale jeśli Stany Zjednoczone naprawdę chcą rozmawiać, muszą najpierw znieść wszystkie sankcje. To od nich zależy powrót do porozumienia nuklearnego, my nie mamy nic przeciwko, tylko muszą znieść wszystkie sankcje – mówił Hasan Rouhani, prezydent Iranu.

Zdaniem irańskiego prezydenta kary nałożone przez USA stanowią element gospodarczego terroru. To nie leży w niczyim interesie.

– Pokój z Iranem to matka całego pokoju, wojna z Iranem to matka wszystkich wojen – wskazywał Hasan Rouhani.

Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem następuje z miesiąca na miesiąc. Początek sporu to maj ubiegłego roku, kiedy USA wycofały się z porozumienia nuklearnego i zarzuciły władzom w Teheranie prace nad wzbogacaniem uranu.

– Nie możesz naruszać naszego bezpieczeństwa, a następnie oczekiwać bezpieczeństwa dla siebie – akcentował prezydent Iranu.

W ostatnich miesiącach Iran przejął brytyjski tankowiec i zestrzelił amerykańskiego drona. Stany Zjednoczone zwróciły się do ponad sześćdziesięciu państw z prośbą o pomoc w zapewnieniu stabilizacji w cieśninie Ormuz, znajdującej się tuż przy granicy Iranu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj