fot. Ewa Sądej / Nasz Dziennik

Na prośbę Prezydenta RP na Białoruś zostanie wysłana pomoc humanitarna

Prezydent Andrzej Duda wyszedł z inicjatywą wysłania konwoju humanitarnego na Białoruś. Chce, by do migrantów koczujących po drugiej stronie granicy trafiły koce, łóżka i namioty.

Każdego dnia na Białoruś przylatują dziesiątki samolotów z migrantami z Bliskiego Wschodu. Od początku października odnotowano ok. 12,5 tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej.

„Wczoraj tj. 22.10 na granicy polsko–białoruskiej odnotowano 457 prób jej nielegalnego przekroczenia. Zatrzymano 4 obywateli Kuby i 2 obywateli Syrii. Pozostałym próbom zapobieżono” – poinformowała Straż Graniczna na Twitterze.

Reżim A. Łukaszenki wykorzystuje migrantów jako żywe tarcze służące do destabilizowania sytuacji w Unii Europejskiej. Polski prezydent nie chce dopuścić do dramatu za wschodnią granicą. Podjął decyzję, by pomóc migrantom koczującym na terytorium Białorusi.

„W czasie spotkania z premierem Mateuszem Morawieckim wystąpiłem z inicjatywą wysłania konwoju humanitarnego na granicę z Białorusią. Trzeba pomóc imigrantom koczującym po białoruskiej stronie granicy. Apeluję do Białorusi o wpuszczenie pomocy” – wskazał Andrzej Duda.

Transport dotrze na przejście graniczne w Bobrownikach, gdzie będzie oczekiwał na decyzję władz białoruskich. Poprzednie konwoje humanitarne nie zostały przyjęte. Apelujemy do władz Białorusi o rozsądek – podkreśliła Bogna Janke, prezydencka minister.

– Wydaje nam się, że nie można ustawać w próbach pomagania. To, że dwa transporty wróciły, nie zostały przyjęte, nie znaczy, że nie powinniśmy próbować znowu i znowu – wskazała Bogna Janke.

Do koczujących migrantów ma trafić m.in. 400 łóżek i 600 kocy – wskazał prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, Michał Kuczmierowski.

– Kilka tysięcy różnego rodzaju środków osobistych i trzy bardzo duże namioty, które są używane w sytuacjach kryzysowych i problemach z ogrzewaniem – mówił Michał Kuczmierowski.

Przygotowywany jest również transport z żywnością i środkami medycznymi. Wymaga on jednak zgody strony białoruskiej co do zawartości oraz informacji o potrzebach koczujących na granicy.

TV Trwam News

drukuj