fot. PAP/EPA

Na Iran zostaną nałożone kolejne sankcje

Wciąż nie ma jasnej odpowiedzi, kto stoi za atakami przeprowadzonymi na rafinerie naftową w Arabii Saudyjskiej. Mimo, że śledztwo wciąż trwa, to Biały Dom zapowiada kolejne sankcje wobec Iranu.

Do agresji przeprowadzonej na terenie Arabii Saudyjskiej przyznali się szyiccy rebelianci Huti. Jednak, jak podkreśla profesor Rafał Ożarowski z Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni nie mogli oni działać sami.

– Jeśli to zorganizowali to musieli mieć wyraźną pomoc mocniejszego, państwowego partnera, który byłby wstanie ich wyposażyć i przygotować do takiego ataku – powiedział prof. Rafał Ożarowski.

Wszystko wskazuje na to, że tej pomocy udzielił Teheran.

– Arabia Saudyjska na chwile obecną przeprowadza dochodzenie, śledztwo, natomiast wypowiedzi przedstawicieli królestwa wskazują, że Arabia nie podjęła się bezpośredniego oskarżenia Iranu o ten akt, wskazała jednak, że środki bojowe, za pomocą których został przeprowadzony atak, zostały wyprodukowane w Iranie – mówił politolog dr Łukasz Fyderek z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dlatego Stany Zjednoczone stanowczo podkreślają, że Iran musi odpowiedzieć za ataki.

– Będzie więcej sankcji. Rozpoczęliśmy działania mające na celu pozbawienie Iranu możliwości bogacenia się, aby zapobiec prowadzeniu przez kraj kampanii terrorystycznych. Z wydarzeń z ostatniego tygodnia widać, że jest jeszcze wiele do zrobienia. Nadal będziemy kroczyć w tym kierunku – oznajmił sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Szczegóły tych kroków poznamy już wkrótce. Prezydent USA Donald Trump w przeciągu najbliższych godzin ma przedstawić szczegółowy plan sankcji.

TV Trwam News

drukuj