fot. E. Sądej

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowelą ustawy o ratownictwie medycznym

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nowelą ustawy o ratownictwie medycznym, która ma zażegnać problem braku obsady lekarskiej w karetkach specjalistycznych.

W tym momencie w Polsce jest 1,5 tys. karetek, które jeżdżą do nagłych przypadków, głównie gdy zagrożone jest ludzkie życie.

Ten rok ma być przełomowy dla sektora – zapowiadają przedstawiciele resortu zdrowia. Nakłady na zespoły ratownictwa medycznego zwiększono o 245 mln zł.

Co więcej, zmiany mają nastąpić także w samym funkcjonowaniu tych zespołów. Jak powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska, planowane jest wprowadzenie tzw. sytemu randez-vous, który działa między innymi w Niemczech czy Czechach.

– Czyli opieramy ratownictwo medyczne na karetkach, w których jeżdżą ratownicy medyczni. Ale w przypadku, kiedy pacjent będzie wymagał interwencji lekarskiej, na miejsce specjalnym samochodem dojedzie lekarz i będzie pomagał ratownikom ratować zdrowie i życie tego pacjenta – wyjaśnił Waldemar Kraska.

Od tego roku ratownicy medyczni otrzymują dodatek w wysokości 1600 zł. Wcześniej przysługiwał on w takiej kwocie       pielęgniarkom.

Na wniosek środowiska rząd proceduje także ustawę o zawodzie ratownika medycznego. Będą mieli także własny samorząd.

RIRM

drukuj