Minister Wąsik: Działania Adama Bodnara ws. ustawy o inwigilacji są polityczne
Nowe przepisy porządkują kompetencje służb – podała Kancelaria Prezydenta. Uzasadniła w ten sposób podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę nowelizacji ustawy ws. zasad inwigilacji.
Wykonuje ona wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który zakwestionował część zasad prowadzenia kontroli operacyjnej i pobierania przez służby specjalne danych telekomunikacyjnych, internetowych i pocztowych.
Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował, że zaskarży nowelizację do TK.
Adam Bodnar twierdzi, że rażąco narusza ona prawa człowieka. Wskazuje m.in. zapis dotyczący pozyskiwania danych internetowych.
Minister Maciej Wąsik, zastępca koordynatora ds. służb specjalnych podkreśla, że działania Adama Bodnara są stricte polityczne.
– Do momentu wejścia w życie tej ustawy jest niekontrolowany dostęp służb do danych internetowych. Teraz ta kontrola będzie wprowadzona i ograniczenia, że będą mogły być pobierane tylko w przypadku przestępstw czy w przypadku innych służb – to jeszcze jest to węższy katalog – innych niż policja. Także traktuje tą zapowiedź wniosku zaskarżenia tej ustawy do Trybunału Konstytucyjnego przez Rzecznika Praw Obywatelskich, jako objaw niekompetencji lub działania skrajnie politycznego – zauważa Maciej Wąsik.
Nowelizacji przewiduje, że kontrola operacyjna – po uprzedniej zgodzie sądu – ma polegać, m.in. na podsłuchu, podglądzie osób w środkach transportu lub miejscach innych niż publiczne, kontroli korespondencji, w tym elektronicznej.
Nowelę przygotowaną przez posłów PiS-u Sejm uchwalił 15 stycznia, a Senat przyjął bez poprawek 29 stycznia. Nowe przepisy wejdą w życie w najbliższą niedzielę.
RIRM
