fot. PAP/Albert Zawada

Minister W. Żurek chce wygaszenia obecnego składu KRS za pomocą uchwały

Koalicja rządowa dokona zmian w Krajowej Radzie Sądownictwa uchwałą Sejmu? Taki plan ma przygotowywać minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Opozycja alarmuje – to będzie bezprawie.

Minister Waldemar Żurek podważał status Krajowej Rady Sądownictwa jako sędzia i podważa teraz jako szef resortu sprawiedliwości. Skład KRS uważa za powołany niezgodnie z konstytucją.

Ten organ pobiera z budżetu ogromne środki na wynagrodzenie, które moim zdaniem się nie należą – stwierdził minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny.

Media informują, że minister Waldemar Żurek chce, aby Sejm przegłosował uchwałę, która stwierdzi wygaszenie obecnego składu KRS. Prezydencki minister Marcin Przydacz ostrzega.

Próba tego typu fizycznej aktywności będzie po prostu złamaniem prawa i za to ci ludzie, którzy to będą chcieli przeprowadzić, będą kiedyś odpowiadali karnie – zapowiedział Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

To radyklane bezprawie w wykonaniu ministra Waldemara Żurka – słyszymy od polityków Konfederacji oraz Prawa i Sprawiedliwości.

To pokazuje, że niestety został powołany na tę funkcję po to, żeby pogłębić wojnę polsko-polską, a nie rozwiązać jakiekolwiek problemy – zaznaczył Michał Wawer, poseł Konfederacji.

Nie da się wygasić uchwałą organu konstytucyjnego, jego składu, a Krajowa Rada Sądownictwa jest wpisana w polską Konstytucję – podkreślił Mariusz Gosek, poseł PiS.

Plan Waldemara Żurka, o którym informują media, zakłada także, że do KRS wróci skład sprzed reformy Rady przeprowadzonej przez Zjednoczoną Prawicę w 2017 roku. To będzie złamanie przepisów – wskazał prawnik dr Michał Skwarzyński.

Próba siłowego przejęcia KRS-u w chwili obecnej i powoływania jakichś starych członków w miejsce obecnie wybranych, w oczywisty sposób nie znajduje żadnej podstawy konstytucyjnej czy prawnej – zauważył dr Michał Skwarzyński.

W 2017 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że kadencja członków KRS nie jest indywidualna, ale wspólna. Sejm uchwalił zatem ustawę, która wygasiła kadencję całego ówczesnego składu. Teraz rząd chce to samo zrobić uchwałą, a to duża różnica – zwrócił uwagę Piotr Żyłko, prawnik.

Uchwała Sejmu, która stwierdzałaby jakby nieważność wyboru sędziów nowej czy – jak to jest tam określane – neo-KRS, nie będzie miała żadnej mocy wiążącej – podkreślił Piotr Żyłko.

Pomysł ministra Waldemara Żurka, aby uchwałą dokonać zmian w KRS, ma być dyskutowany w koalicji rządowej. Musimy trzymać się Konstytucji – mówił poseł Mariusz Witczak z KO.

Mamy do czynienia z nielegalną piętnastką w strukturach KRS – stwierdził Mariusz Witczak.

Należałoby wygasić mandaty tych osób i przeprowadzić zgodnie z Konstytucją, z duchem Konstytucji rekrutację do KRS – dodał poseł KO.

Ministerstwo Sprawiedliwości ma także przygotować ustawę o KRS oraz wypracować rzekomy problem z tzw. neo-sędziami, których wskazała do powołania prezydentowi zreformowana KRS. Na różnicowanie sędziów, podobnie jak Andrzej Duda, nie zgadza się prezydent Karol Nawrocki.

Stawianie sędziów mianowanych przez Radę Komunistyczną, Radę Państwa, powyżej sędziów mianowanych przez demokratycznie wybranego prezydenta, to wszystko trwoży Polaków – mówił Karol Nawrocki jeszcze jako prezydent elekt.

Karol Nawrocki wezwał rząd do naprawy tzw. praworządności. Jeśli nie uda się dokonać korzystnych dla obywateli zmian w ciągu pół roku, prezydent zwróci się w lutym do Senatu z wnioskiem o referendum ogólnokrajowe w sprawie wymiaru sprawiedliwości.

TV Trwam News

drukuj