fot. Tomasz Strąg

Min. Z. Ziobro: Przez dziesięciolecia polskie państwo nie angażowało się w przypominanie i obronę prawdy o historii RP

Przez dziesięciolecia polskie państwo nie angażowało się w przypominanie i obronę prawdy o historii Rzeczypospolitej – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Jak dodał, wciąż pozostaje otwarte pytanie „Dlaczego?”.

Szef resortu sprawiedliwości zabrał głos podczas warszawskiej konferencji pt. „Polska hekatomba i walka z Polonofobią”. Minister Zbigniew Ziobro mówił między innymi o zmianach w prawie, które już się dokonały w obszarze obrony dobrego imienia Polski. Chodzi o regulacje, które mają zapobiegać szerzeniu przez na przykład media kłamstw historycznych na temat Holocaustu i II wojny światowej.

Zadaniem władz i społeczeństwa jest przeanalizować to, co dzieje się w tym obszarze i wyciągnąć wnioski – pokreślił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Dodał, że kolejnym zadaniem jest konsekwentnie bronić prawdy i świadomości historycznej.

– Ona jest niezwykle istotnym elementem związanym z bieżącą sytuacją i przyszłością naszego narodu i kraju. Mamy prawo, ale przede wszystkim obowiązek o tym dyskutować, zastanawiać się nad tym w ramach wolności wypowiedzi, którą niektórzy chcieliby nam ograniczać, i wyprowadzić takie wnioski, które pozwoliłyby tę zafałszowywaną prawdę historyczną korygować, pokazując piękne, chlubne karty historii i nasz udział w nich, i pokazując też te ciemniejsze, które też mogły się zdarzać. Nie możemy jednak pozwolić, aby generalizacja prowadziła do przekłamań – wskazał Zbigniew Ziobro.

Minister sprawiedliwości zaznaczył, że zakłamywanie historii to proces, w którym pewne środowiska świadomie uczestniczą. Stąd walka z tym procederem musi opierać się o świadomość, że prawo nie jest tu narzędziem dominującym. Czasami jak – wskazał szef resortu – prawo przegrywa z ukształtowaną w pewien sposób świadomością społeczną.

RIRM

drukuj