fot. PAP/Marcin Obara

Min. A. Moskwa: Apelujemy o rewizję możliwości pełnego odstąpienia od rosyjskich surowców

Minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa, poinformowała, że trwają prace nad projektem sankcjonowania importu energii z Rosji poprzez „rosyjski ETS”. Ma to być „mapa drogowa” odchodzenia od rosyjskich surowców przez kraje Unii Europejskiej.

Szef resortu klimatu spotkała się dziś z unijną komisarz ds. energii, Kadri Simson. Razem odwiedziły elektrociepłownię „Siekierki”.

Podczas wspólnej konferencji prasowej Anna Moskwa wskazała, że cały świat mówi o bezpieczeństwie energetycznym.

Dlatego apelujemy o rewizję możliwości pełnego odstąpienia od rosyjskich surowców – powiedziała minister, dodając, że Polska, dzięki swoim działaniom, będzie wkrótce gotowa na pełną niezależność.

Anna Moskwa zapowiedziała ponadto propozycję tzw. „rosyjskiego ETS”. To nawiązanie do systemu opłat za uprawnienia do emisji CO2, jaki funkcjonuje w Unii Europejskiej. Polski pomysł ma zostać przedstawiony na najbliższym posiedzeniu Rady Europejskiej.

– Wprowadzenie swoistego „rosyjskiego ETS”. Tak jak mamy funkcjonujący ETS związany z procesem dekarbonizacji z naszymi ambicjami zero-niskoemisyjności, tak samo ważny – o ile nie ważniejszy – jest wątek bezpieczeństwa i pełnego uniezależnienia się od rosyjskich surowców. Chcemy zwiększyć ambicje. Domagamy się mechanizmu mobilizacji państw do jak najszybszego odejścia od rosyjskich surowców. Przygotowujemy projekt „rosyjskiego ETS”, który mógłby być pakietem wspierającym państwa na drodze do uniezależniania się od rosyjskich surowców – podkreśliła minister klimatu i środowiska. 

Minister klimatu zapewniła, że jej resort z uwagą przygląda się wszystkim technologiom, które mogą pomóc w skutecznej transformacji ciepłownictwa systemowego, z którego korzysta dziś w Polsce ok. 15 mln obywateli.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj