fot. wikipedia

Międzynarodowa pielgrzymka do Wilna

Zakończyła się XXVI Międzynarodowa Piesza Pielgrzymka Suwałki – Wilno. W tym roku przyświecało jej hasło „Miłosierdzie Źródłem Nadziei”.

15 lipca z Suwałk wyruszyło 600 pielgrzymów z kraju i z zagranicy. Trasa liczyła ok. 270 km. Przez pierwsze dwa dni pielgrzymi wędrowali w Polsce, a następie przekroczyli granicę z Litwą.

Zwieńczeniem pielgrzymki była niedzielna Eucharystia sprawowana przed cudownym obrazem Matki Bożej Miłosierdzia w Ostrej Bramie.

Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Romuald Kamiński z Ełku. Pasterz zwrócił uwagę, że XXVI pielgrzymka ma niezwykły charakter.

– Niejednokrotnie usłyszeliście kochani podczas drogi i sami pewnie jesteście przekonani o tym, że w przypadku pielgrzymki do Wilna jest to błogosławiony czas. Te dziewięć, prawie dziesięć dni i to w roku, w którym odbywa się zagęszczenie wielkich treści – nie wiem, czy jeszcze kiedykolwiek dane nam będzie odbywać pielgrzymkę. Kiedy trwa rok Jubileuszowy Miłosierdzia, kiedy właściwie rozpoczęły się już w tym tygodniu w diecezjach Światowe Dni Młodzieży w Polsce, a niedługo będziemy gościć papieża Franciszka. To wreszcie również czas, kiedy rozważamy błogosławione skutki Chrztu Świętego naszej Ojczyzny, a przez to także następnych pokoleń – podkreślił duchowny.

Ewa Gawlik pierwszy raz wzięła udział w pielgrzymce do Wilna.

– Dlaczego Wilno? Raz, że kiedyś tu już byłam i obiecałam sobie, że kiedyś do Matki Bożej Ostrobramskiej przyjdę. Dwa – sentyment do Kresów, ponieważ moja rodzina pochodzi z Kresów, wprawdzie nie z Wileńszczyzny, ale mój tata ze Lwowa, a babcia i cała jej rodzina z Łucka. Wychowałam się w wielkiej miłości do Kresów – mówiła pątniczka.

RIRM/TV Trwam News

drukuj