fot. sxc.hu

MEN przedstawi propozycje zmian w kształceniu zawodowym

Minister Edukacji Narodowej Joanna Kluzik-Rostkowska przedstawi dziś propozycje zmian w kształceniu zawodowym. Szefowa tego resortu chce odbudować zaufanie do szkół zawodowych. Wcześniej ogłosiła rok szkolny 2014/15 „Rokiem Szkoły Zawodowców”.

Dziś zwraca uwagę, że w ostatnich latach młodzi wybierali najczęściej kształcenie ogólne. Tymczasem są miejscowości, w których rozwinięty jest przemysł, a w regionie brakuje szkół kształcących specjalistów. Według Joanny Kluzik-Rostkowskiej należy usprawnić mechanizm powoływania do życia nowych zawodów.

Obecnie trzeba zgłosić to do poszczególnych resortów odpowiadających za daną dziedzinę. Następnie ministerstwo wnioskuje do MEN o napisanie odpowiedniego rozporządzenia, a potem podstawy programowej.

Europoseł Jadwiga Wiśniewska, pedagog z wieloletnim doświadczeniem, powiedziała, że nastąpił upadek kształcenia zawodowego. Zlikwidowano szkoły zawodowe i warsztaty, gdzie zdobywano doświadczenie. Ojcem tej reformy jest polityk PO Jerzy Buzek.

– To przecież za tamtych czasów powstała ta zmiana, która zdegradowała dobrze funkcjonujące w Polsce kształcenie zawodowe. Dziś w Polsce mamy taką oto sytuację, że na prawie rok przed wyborami parlamentarnymi nagle minister edukacji ocknęła się i po siedmiu latach rządów PO-PSL stwierdzono, że trzeba naprawiać kształcenie zawodowe. Idea słuszna, podniesiona z naszego programu, my się z nią w pełni zgadzamy. Tylko co z finansowaniem? Dlaczego tak późno? Dlaczego dopiero teraz, kiedy przez lata konsekwentnie obniżano jakość kształcenia zawodowego – zwróciła uwagę europoseł Jadwiga Wiśniewska.

Pieniądze na program pomocy szkołom zawodowym mają pochodzić z nowego budżetu unijnego.

RIRM

 

drukuj