fot. PAP/Radek Pietruszka

Mec. M. Skwarzyński: Nie wróżę rządowi sukcesu w sprowadzeniu Z. Ziobry i M. Romanowskiego do Polski

Mec. Michał Skwarzyński powiedział, że nie przewiduje sukcesu rządu w sprowadzeniu posłów Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego do Polski. Prawnik zaznaczył, że wystarczy, iż przed amerykańskim sądem zostaną przedstawione elementy „demokracji walczącej”, jakie prezentował zarówno premier Donald Tusk, jak i minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek.

Rządzący wciąż ścigają posłów Zbigniewa Ziobrę i Marcina Romanowskiego za rzekome nieprawidłowości związane z wydatkowaniem środków z Funduszu Sprawiedliwości. Chcą też ekstradycji byłego ministra sprawiedliwości z USA.

Mec. Michał Skwarzyński zwrócił uwagę, że kierunek amerykański znacznie utrudni pracę polskiemu rządowi w tym zakresie.

– Z punktu widzenia wydania obu tych panów do Polski, to będzie procedura sądowa i nie wróżę polskiemu rządowi sukcesu, dlatego że wystarczy, iż zostaną przedstawione elementy demokracji walczącej, jakie prezentowali Tusk, Bodnar czy Żurek. Wypowiedzi o nieprzestrzeganiu konstytucji, wypowiedzi o przywożeniu w bagażniku, wypowiedzi o tym, że premier i minister sprawiedliwości przesądzali już odpowiedzialność i winę w tej sprawie, a także to, że przecież Departament Stanu zbadał sprawę Funduszu Sprawiedliwości. Zbadał ją w przypadku ks. Michała Olszewskiego i przypominam, że w zeszłym roku w raporcie na temat łamania praw człowieka sprawa ks. Michała Olszewskiego jest wymieniana przez Departament Stanu USA – mówił prawnik.

Były minister sprawiedliwości, Zbigniew Ziobro, w weekend udał się do Stanów Zjednoczonych. Do polityka dołączył poseł Marcin Romanowski.

Parlamentarzyści wcześniej przebywali na Węgrzech, gdzie otrzymali ochronę międzynarodową. Sytuacja zmieniła się po wyborach parlamentarnych w tym kraju.

RIRM

drukuj