Mec. K. Wąsowski o aresztowaniu ks. M. Olszewskiego: Jakie przepisy prawa zostały złamane przez Profeto? Obrona wciąż nie dostała materiału dowodowego. Czego boi się prokuratura?

Cały proces ws. Fundacji Profeto dotyczy interpretacji przepisów. Wydaje się nam, obronie, że prokuratura nie ma dowodów, które by potwierdzały, że jakieś konkretne przepisy prawa zostały złamane. Wciąż nie dostaliśmy materiału dowodowego. Powalczmy na argumenty. Zupełnie nie rozumiem czego boi się prokuratura – wskazał mec. Krzysztof Wąsowski, pełnomocnik ks. Michała Olszewskiego, podczas środowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.  

 

Od dwóch miesięcy ks. Michał Olszewski z Fundacji Profeto przebywa w areszcie. Medialne przekazy w sprawie Funduszu Sprawiedliwości wprowadzają w błąd opinię publiczną, a kłamstwa te przekładają się na wzrost agresji wobec przetrzymywanego kapłana ze strony współwięźniów. Obrońca ks. Michała przekazał, że duchowny modli się za osoby, które niesprawiedliwie go osądziły.

– Ks. Michał Olszewski jest szykanowany w werbalny sposób, są wyzwiska, zapowiedzi, „co oni mu [współwięźniowie] nie zrobią”, „jakie to pieniądze kradnie”. Dzieje się to permanentnie, także w nocy. Sytuacja psychiczna duchownego pod tym względem jest fatalna. Służba Więzienna robi co może, naprawdę pilnuje, żeby ks. Michałowi fizycznie nic się nie stało. Nie jest natomiast w stanie upilnować wszystkich obelg i presji wywieranych na kapłana za każdym razem, nawet podczas wydawania posiłków i na spacerach. Jest to trudne do wytrzymania, nikomu nie życzę takiej sytuacji (…). Gdyby nie modlitwa ks. Michała i jego duchowa formacja, to naprawdę można się nabawić poważnych sytuacji depresyjnych i zmian psychicznych. To jest bardzo niebezpieczne – poinformował mec. Krzysztof Wąsowski.

Gość TV Trwam zwrócił uwagę, że obrona wciąż nie dostała dostępu do materiału dowodowego.

– Mamy dużo mniejszy dostęp niż media, które dziwnym trafem znajdują różne elementy materiału dowodowego, na których opiera się prokuratura. Nie możemy być także obecni przy jakimkolwiek przesłuchaniu świadka, kluczowych świadków. Prokuratura nam to uniemożliwia zasłaniając się „dobrem śledztwa”. Z tym że to „dobro śledztwa” – informacje, które prokuratura pilnie strzeże przed obrońcami – później jest publikowane w mediach. To jest dosyć dowcipna formuła, całkowicie nielegalna, niezgodna z konstytucją i przepisami powszechnie obowiązującego prawa; całkowicie gwałcąca prawo do obrony i równość szans; przybiera formę wyłącznie szykanowania podejrzanych. Przypomnę, że ci ludzie jeszcze nie mają żadnego wyroku sądowego, sąd jeszcze tej sprawy nie rozpoznał (…). Wszystkie „rewelacje” z taśm trzeba najpierw ocenić, na ile są wiarygodne, czy nie są zmanipulowane. Mamy wątpliwości co do niektórych nagrań, które pojawiają się w mediach. Jako obrona mamy pewne dowody, że słowa, które tam padają nie do końca są zgodne ze stanem faktycznym – podkreślił.

Pełnomocnik przyznał, że „obrona nie zobaczyła jeszcze żadnego poważnego argumentu” w sprawie Fundacji Profeto.

– Jakie przepisy obowiązującego prawa zostały naruszone przy konkursie dla Profeto? Dzisiaj słyszymy, że z Fundacją ma być rozwiązywana umowa, że są jakieś opinie Prokuratorii RP. Super. W takim razie pokażcie nam, jakie przepisy prawa zostały złamane. Cały ten proces dotyczy interpretacji przepisów. Wydaje się nam, obronie, że prokuratura nie ma dowodów, które by potwierdzały, że jakieś konkretne przepisy prawa zostały złamane (…). Mówi się, że Profeto nie powinno brać udziału w konkursie. Zupełna bzdura. W samym ówczesnym statucie Fundacji znaleźliśmy co najmniej cztery punkty zgodne z wymogami konkursowymi, a wymogi konkursu stanowiły, że wystarczy, iż jeden punkt statutowy będzie zgodny. Powalczmy na argumenty. Zupełnie nie rozumiem czego boi się prokuratura (…). Dzisiaj mamy same argumenty polityczne. Dziwi i niepokoi, że prokuratura na to zezwala. To dziwna sytuacja: proces śledczy, postępowanie przygotowawcze, toczy się w mediach, dowody są ujawniane w mediach, a nie w prokuraturze – wskazał mec. Krzysztof Wąsowski.

 
 

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl