fot. PAP/Albert Zawada

Mateusz Morawiecki i jego grupa parlamentarzystów ma dziś opuścić PiS

Wszystko wskazuje na to, że dziś, wraz z decyzją komitetu politycznego, rozłam w Prawie i Sprawiedliwości stanie się faktem. Mateusz Morawiecki zapowiedział stworzenie własnego klubu i rezygnację z funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości oczekiwał od wszystkich polityków swojej formacji złożenia oświadczenia o nieprzynależności do stowarzyszeń zajmujących się działalnością polityczną. Brak takiego oświadczenia miał być traktowany jako rezygnacja z członkostwa w partii. Tą sprawą dziś zajmie się komitet polityczny, ale wszystko wskazuje na to, że to formalność.

– Pewnie decyzja komitetu politycznego będzie taka, jak w uchwale. Uchwała stanowi o tym, że kto nie podpisze stosownego oświadczenia, będzie musiał odejść z Prawa i Sprawiedliwości – wyjaśnił na antenie TV Trwam w poniedziałkowym programie „Polski Punkt Widzenia” poseł Mariusz Gosek z PiS.

Oświadczeń nie podpisała grupa polityków skupiona wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego, działająca w stowarzyszeniu „Rozwój Plus”. W ostatniej chwili na pozostanie w partii zdecydował się poseł Grzegorz Lorek, o czym poinformował rzecznik PiS, Rafał Bochenek.

„Pan poseł Grzegorz Lorek to kolejny parlamentarzysta, który złożył rezygnację ze stowarzyszenia pana Morawieckiego i wraca do Prawa i Sprawiedliwości, składając wymagane oświadczenie” – napisał w mediach społecznościowych Rafał Bochenek.

Mateusz Morawiecki przekonywał jednak, że grupa polityków, którzy wciąż mogą dołączyć do stowarzyszenia i opuścić PiS dalej może wzrosnąć. Jest pewny co najmniej jednej osoby, a kolejni parlamentarzyści mieli pytać o możliwości dołączenia do inicjatywy byłego premiera. „Rozwój Plus” jeszcze dzisiaj, po komitecie politycznym PiS-u, ma decydować o tym, co dalej.

– Jeżeli będziemy wyrzuceni z partii, z klubu, to będziemy zakładali swój klub – poinformował na Kanale Zero poseł Mateusz Morawiecki.

Klub z nazwą roboczą „Rozwój Plus”. Były premier nie potwierdził, czy stanie na czele klubu, choć uznał to za prawdopodobne. Zapowiedział budowanie centroprawicowej oferty i ogłosił, że nie będzie na siłę blokował funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.

– Zamierzam złożyć rezygnację z tej partii. Zrobię to może bardzo szybko – zapewnił poseł Mateusz Morawiecki.

Były premier przekonywał, że funkcja jest przypisana drugiej największej partii tworzącej EKR, a tą partią jest PiS. W „Polskim Punkcie Widzenia” poseł Mariusz Gosek mówił, że wciąż liczy na porozumienie na prawicy.

– Głęboko ufam, że to zjednoczenie nastąpi, że to jeszcze nie jest separacja na razie, bez orzekania o winie – powiedział poseł Mariusz Gosek.

Klub w Sejmie może utworzyć co najmniej 15 posłów. Mateusz Morawiecki mówił w ubiegłym tygodniu, że grupa skupiona wokół niego to 40 posłów, senatorów i trzech europarlamentarzystów.

TV Trwam News

drukuj