fot. PAP/Grzegorz Momot

Małopolskie: Halny szaleje w Tatrach; strażacy usuwają powalone drzewa

80 razy interweniowali we wtorek zakopiańscy strażacy w związku z silnym wiatrem halnym, który powalał drzewa na jezdnie, samochody i budynki.

„Około godz. 18.00 wiatr osłabł i nie przybywa już nowych interwencji. Byliśmy wzywani głównie do usuwania powalonych drzew z jezdni i chodników” – powiedział PAP rzecznik zakopiańskiej straży pożarnej Krzysztof Król-Łęgowski.

W dalszym ciągu nieprzejezdna jest droga z Zakopanego przez Brzeziny w kierunku Morskiego Oka, gdzie na jezdnię przewróciły się drzewa. W środę od rana strażacy będą je usuwali.

Powalone drzewa uszkodziły cztery samochody i kilka dachów, w tym na szkole podstawowej na zakopiańskiej Cyrhli. Na skutek halnego nikt nie został ranny.

Z powodu szalejącego wiatru halnego wszystkie punkty wejściowe do Tatrzańskiego Parku Narodowego zostały zamknięte. Na Kasprowym Wierchu halny w porywach osiągał do 155 km na godzinę.

PAP/RIRM

drukuj