fot. pixabay.com

Małopolskie: Góralka nie dała się nabrać na „lekarza z Jemenu”

Kobieta z pow. tatrzańskiego, która poznała przez komunikator społecznościowy mężczyznę podającego się za chirurga z Jemenu, w porę zorientowała się, że to oszust chcący od niej wyłudzić 40 tys. zł. Kobieta o sprawie powiadomiła policję – poinformował w środę rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń.

Mężczyzna utrzymywał kontakt z kobietą za pośrednictwem komunikatora i podawał się za lekarza chirurga z Jemenu, pełniącego misję pokojową ONZ.

„Oszust korespondował z mieszkanką Podhala po polsku, prosząc o pomoc. Michał, bo tak się przedstawiał +lekarz+, chciał zakończyć misję, przyjechać do Polski i spędzić resztę życia pod Tatrami. W międzyczasie miał nadać do niej paczkę zawierającą 130 tys. dolarów amerykańskich. Kobieta miała przelać na wskazane konto 40 tys. złotych, aby paczka z dolarami +przeszła+ pomyślnie kontrolę celną. Na szczęście, kobieta na czas zorientowała się, że ma do czynienia z oszustem i za namową znajomej powiadomiła policję” – czytamy w policyjnym komunikacie.

Rzecznik dodał, że w ostatnim czasie oszustwo na „lekarza z Jemenu” jest popularną metodą wśród przestępców. Oszust wyszukuje w internecie samotne osoby, po czym nawiązuje z nimi kontakt. Posługując się zdjęciami z sieci, przedstawia się jako lekarz misji pokojowej ONZ, który aktualnie jest poza granicami swojego kraju. Oszust poprzez regularny kontakt i przedstawienie fałszywych historii z życia zdobywa zaufanie ofiary, a następnie prosi o pomoc finansową na zakup biletu lotniczego do Polski, bardzo drogie leczenie lub pokrycie kosztów przesyłki paczki z pieniędzmi do Polski. Gdy ofiara oszustwa prześle pieniądze na konto przestępcy, zostaje bez ukochanego i bez pieniędzy.

„Schemat działania oszustów, którzy rozkochują samotne osoby, jest zawsze podobny. Nieświadoma ofiara spotyka w sieci +idealną połówkę+, która jest wrażliwa, czuła, romantyczna i ma świetną pracę. Jak się później okazuje, oszust wymyślając najróżniejsze kłamstwa, pozyskuje pieniądze od zakochanej osoby” – dodał rzecznik małopolskiej policji i ostrzegł, aby o wszystkich próbach wyłudzeń informować policję.

PAP

drukuj