fot. PAP

Macierewicz: wystąpienie premiera pokazem arogancji i kłamstwa

To niebywały pokaz arogancji, bezczelności i kłamstwa; nie było takiego w naszej historii poza okresem komunistycznym – tak o wczorajszej konferencji prasowej premiera powiedział poseł Antoni Macierewicz, wiceprezes PiS-u.

Premier Donald Tusk próbował bronić przedstawicieli rządu nagranych na taśmach, które ujawnił tygodnik „Wprost”. Stwierdził, że szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz i prezes NBP Marek Belka „raczej rozmawiali o tym, jak pomóc państwu polskiemu, nie jak zaszkodzić”. Dlatego – oświadczył – nie ma powodów, by zdymisjonować Sienkiewicza.

Zamiast dymisji skompromitowany szef MSW ma zaangażować się w wyjaśnianie sprawy ujawnionych podsłuchów. Bo jak stwierdził premier – mamy do czynienia z destabilizacją państwa przez proceder nielegalnego zakładania podsłuchów.

Poseł Antoni Macierewicz mówi, że premier swoim wystąpieniem chce zakrzyczeć ewidentne informacje o popełnianiu przestępstw przez najwyższych urzędników państwowych.

Próba tłumaczenia, że żądanie dymisji ministra Rostowskiego przez prezesa Belkę nie było żądaniem dymisji; że żądanie zmiany ustawy o NBP i to takiej zmianie, o której sam prezes Belka mówi, że będzie zmianą statusu instytucji, że jest to warunek podjęcia finansowania de facto deficytu budżetowego, bo grozi zwycięstwo PiS-u; tłumaczenie, że nie było takimi działaniami. Można by powiedzieć „ręce opadają”. Pan Donald Tusk sądzi, że my w Polsce nie potrafimy czytać, że można zakrzyczeć prawdę – mówi poseł Antoni Macierewicz.

Celem rozmowy Sienkiewicza z Belką, w której łamie się konstytucję i handluje stanowiskami ministerialnymi jest manipulacją, wynikiem wyborczym na rzecz PO – stwierdził poseł. Dodał, że w tej sytuacji konieczna jest dymisja rządu.

– PiS formułuje jasno swoje stanowisko. My do takiej dymisji wzywamy. Jeżeli rząd tego sam nie zrobi, a widzimy, że premier powiedział, że będzie się trzymał stołka „kurczowo” – to wzywamy inne partie do dołączenia się do naszego wniosku o konstruktywne wotum nieufności. Przepisy konstytucji mówią bardzo jasno: musi być większość, aby złożyć wniosek o dymisję rządu. Tę ofertę składamy wszystkim posłom, tym którzy składali przysięgę na wierność Rzeczypospolitej i działanie na rzecz bezpieczeństwa i dobra państwa polskiego – zaznaczał poseł Antoni Macierewicz. 

Poparcie dla wniosku o konstruktywne wotum nieufności dla rządu Donalda Tuska deklaruje Solidarna Polska. Nie wyklucza jej także SLD. Twój Ruch proponuje samorozwiązanie parlamentu.

Kierownictwo PSL-u zbiera się w środę i wtedy przedstawi własne scenariusze. Obecnie konsultacje prowadzą prezesi wojewódzcy partii.

RIRM

drukuj