Macierewicz o ekspertach Tuska: propagandziści

Szef parlamentarnego zespołu smoleńskiego Antoni Macierewicz zaznaczał, że wtorkowa konferencja zespołu Macieja Laska była pełna kłamstw, a zespół skupił się na winie polskich pilotów, powtarzając tezy rosyjskiej propagandy. To historie z rosyjskiego Disneylandu – mówił.

Macierewicz powiedział Laskowi, że „wychodzi i powtarza kłamstwa”, „opowiada złośliwą fikcję, która ma upokorzyć rozum”.

– To z czym się zapoznaliśmy, było pełne po prostu nieprawd, po prostu kłamstw takich, które mogą osłupić normalnego człowieka niemającego dostępu do źródeł” – powiedział Macierewicz (PiS) na konferencji w Sejmie, odnosząc się do konferencji członków zespołu przy KPRM pod kierownictwem Macieja Laska. 

Dzisiejsze pierwsze posiedzenie zespołu ekspertów Donalda Tuska odbyło się pod kierownictwem Macieja Laska. Przekonywał on, że wszystkie materiały, na których pracowała komisja Millera wykluczyły eksplozję na pokładzie Tupolewa, która mogłaby być przyczyną katastrofy.

Maciej Lasek podkreślił, że przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania przy nadmiernej prędkości opadania, w warunkach uniemożliwiających wzrokowy kontakt z ziemią i spóźnione rozpoczęcie procedury odejścia na drugi krąg. Lasek akcentował też, że w brzozie znajdują się fragmenty skrzydła samolotu, które wyraźnie wskazują na to, że samolot w tę brzozę uderzył

 – Do takiego absurdu ci ludzie doszli. Uciekając przed spojrzeniem prawdzie w oczy, przed konsekwencją tego, że była eksplozja, że znaleziono materiały wybuchowe, i że samolot rozpadał się w powietrzu, pan Lasek staje na pozycjach Putina i racji stanu Federacji Rosyjskiej. Tak jawi się działanie tej grupy ludzi, opłacanej z pieniędzy polskich podatników po tej dzisiejszej konferencji – powiedział poseł Antoni Macierewicz.

Polityk PiS zaznaczył także, że jego zespół zgromadził 24 świadectwa mówiące o „zjawiskach świadczących o eksplozji”.

 – Zaprzeczanie temu jest czymś niesłychanym. O eksplozji świadczą sfotografowane elementy kadłuba, które są wywinięte na zewnątrz, a ich środek jest „absolutnie spustoszony – dodaje poseł Antoni Macierewicz

Powoływał się również na zdjęcia satelitarne z miejsca katastrofy. Rozmieszczenie szczątków jest charakterystyczne dla eksplozji – zaznaczył Macierewicz. Zwrócił też uwagę, że gdyby samolot uderzył w ziemię na miejscu katastrofy pojawiłby się krater, a nie tylko bruzdy.

Macierewicz podkreślił, że chciał przedstawić kilka uwag w związku z prezentacją punktu widzenia „grupy osób skupionych wokół pana Donalda Tuska i prezentowanych (…) jako jego eksperci zatrudnieni specjalnie po to, żeby bronić tez, pod którymi się podpisał premier Donald Tusk”.

 – Mamy do czynienia z grupą ekspertów premiera Donalda Tuska, bo to jest właściwy punkt odniesienia. Donald Tusk jest odpowiedzialny za raport Millera, on ten raport nadzorował, podpisał, dobrał do niego ekspertów, wyznaczał ludzi, a teraz zatrudnił tych ludzi raz jeszcze na nowych kontraktach, po to, żeby propagandowo bronili jego skóry. Mamy więc do czynienia z propagandystami, czy ekspertami premiera Donalda Tuska. Tak też trzeba patrzeć na tę konferencję – jest ona niesłychanie rozczarowująca – zauważa Antoni Macierewicz.

RIRM

drukuj