fot. PAP/Albert Zawada

M. Woś: D. Tusk myśli, że wola polityczna i jego decyzje będą ponad prawem. Tam, gdzie wola polityczna jest ponad prawem, tam jest dyktatura

Donald Tusk ogłosił, że może wszystko. Nie obowiązują źródła prawa. To nie ustawy są prawem, nie rozporządzenia są prawem, tylko uchwały Sejmu. Donald Tusk myśli, że wola polityczna, jego decyzje będą ponad prawem. To jest autokracja, która nie ma nic wspólnego z praworządnością – powiedział Michał Woś, poseł Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zakres działania komisji ds. Pegasusa jest niezgodny z ustawą zasadniczą. Natomiast przewodnicząca komisji śledczej ds. Pegasusa, Magdalena Sroka, powiedziała, że nie powstrzyma to prac komisji.

Rządzący mają prawo za nic. Przez lata prowadzili dezinformację związaną z obniżeniem jakiegokolwiek zaufania do Trybunału Konstytucyjnego,  nazywając go nie Trybunałem Konstytucyjnym, ale różnymi innymi epitetami, co jest skandaliczne i nie powinno mieć miejsca. Nie podobało im się, że Trybunał Konstytucyjny został wybrany zgodnie z prawem (…). Z perspektywy Platformy Obywatelskiej dobre jest tylko to, nad czym mają kontrolę. Wszystko, co jest poza ich kontrolą, wszystko, co jest nie po ich myśli, trzeba dyskredytować. Trzeba działać tak, żeby prawo nie miało żadnego znaczenia. Znaczenie ma mieć wola polityczna Donalda Tuska. Nie dziwią mnie wypowiedzi poseł Magdaleny Sroki czy wypowiedzi innych polityków. Oni za to odpowiedzą karnie, za nieprzestrzeganie prawa, za łamanie konstytucji (…). Takie jest państwo Donalda Tuska. On mówił, że będzie stosował prawo tak jak je rozumie. Mówił o „demokracji walczącej” – zwrócił uwagę Michał Woś.

Komisja ds. Pegasusa skompromitowała się – zauważył gość audycji „Aktualności dnia”.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że jeżeli mamy decyzję sądu, to jakim prawem władza ustawodawcza, czyli Sejm, sprawując swoją funkcję kontrolną, ma wpływać na prawomocne orzeczenia sądu. To jest absurd sam w sobie, więc tak skonstruowali komisję śledczą, że jest ona niezgodna z prawem i nielegalna – mówił poseł Suwerennej Polski.

W państwie prawa funkcjonuje prawo w ten sposób, że obywatele mogą wszystko, chyba że prawo im zabrania, natomiast władza publiczna, instytucje publiczne, każdy, kto sprawuje władzę publiczną, może tylko to, co dopuszcza mu prawo. To jasno wynika z Konstytucji – zaznaczył Michał Woś.

Donald Tusk ogłosił, że może wszystko. Nie obowiązują źródła prawa. To nie ustawy są prawem, nie rozporządzenia są prawem, tylko uchwały Sejmu. Donald Tusk myśli, że wola polityczna, jego decyzje będą ponad prawem (…). Tam, gdzie wola polityczna jest ponad prawem, tam jest dyktatura. To jest autokracja, która nie ma nic wspólnego z praworządnością – podkreślił polityk.

W tej chwili premier Donald Tusk wykorzystuje to do niszczenia opozycji –  akcentował gość Radia Maryja.

Wykorzystuje to do zagłodzenia opozycji, do tego, żeby w Polsce nie było ludzi, którzy patrzą mu na ręce. On tych narzędzi zaczyna używać wobec instytucji, które nie są mu ideologicznie po drodze – mówił poseł Suwerennej Polski.

Początki autorytaryzmu wszędzie są takie same – zauważył Michał Woś.

Zawsze najbardziej na tym cierpią obywatele. Platforma Obywatelska, z Donaldem Tuskiem na czele, nie realizuje w żaden sposób interesu państwa polskiego, tylko realizuje to, co jest forsowane przez Niemcy i przez politykę niemiecką, czyli zmiany traktatów po to, żeby Polska przestała istnieć jako suwerenne państwo – powiedział gość audycji „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z Michałem Wosiem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj