M. Woś: Chcemy dbać o przyszłość miejsc dotkniętych konfliktami zbrojnymi

Chcemy dbać o przyszłość miejsc dotkniętych konfliktami zbrojnymi – zadeklarował w rozmowie z PAP minister ds. pomocy humanitarnej Michał Woś. Podkreślił, że w związku z tym rząd współfinansuje studia specjalistyczne w Polsce studentom dotkniętym prześladowaniami religijnymi.

W 2018 r. ze środków rządowych pozyskanych w ramach pomocy humanitarnej i przy współpracy z Polską Misją Medyczną w syryjskim mieście Termanin uruchomione zostało centrum ortopedyczne. Dzięki zakupionym materiałom do produkcji protez i sprzętu medycznego 302 osoby, głównie kobiety i dzieci, zyskały protezy kończyn, utraconych w czasie ataków bombowych na Syrię. Projekt ten, na kwotę ok. 2 mln zł w 95 procentach został sfinansowany przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.

Jak poinformował PAP Michał Woś, obecnie w KPRM trwa analiza wniosku o kontynuację tego projektu.

„Rozpoznawane jest zapotrzebowanie na działania tego typu w innych miejscowościach” – powiedział minister ds. pomocy humanitarnej.

Jednocześnie zauważył, że rząd pracuje również nad innymi rozwiązaniami niesienia pomocy humanitarnej.

„Nowością, co do współpracy, czy wsparcia miejsc dotkniętych konfliktami zbrojnymi jest rozpoczęcie dbania o przyszłość tych państw” – zaznaczył Michał Woś.

Poinformował, że jednym z rozwiązań pomocowych jest współfinansowanie studiów specjalistycznych w Polsce studentom dotkniętym prześladowaniami religijnymi. Są to studenci z takich krajów jak: Uganda, Kamerun, Burkina Faso, Nigeria, Ghana, czy też Zambia.

„Te osoby w przyszłości są chętne, aby wrócić na miejsce i nieść tam pomoc w ramach współpracy z kościołem” – powiedział minister.

Jego zdaniem, osoby, które zyskają takie wykształcenie „w przyszłości będą stanowiły elity narodu”. Jak do tej pory od momentu trwania projektu, tj. od 2017 roku do dziś na UKSW studiuje ok. 30 studentów z Afryki.

Michał Woś wskazał również na szereg innych działań realizowanych przez rząd w ramach pomocy humanitarnej. Zwrócił uwagę m.in. na wsparcie psychologiczne w Donbasie dla osób, dla których wojna jest ogromną traumą, czy też współpracę przy prowadzeniu sierocińca w jednym z kościołów w Aleppo.

„Polska pomaga, a nasza filozofia pomocy na miejscu się sprawdza, bo to jest po prostu najlepsza i najbardziej skuteczna metoda” – podkreślił minister Woś.

PAP/RIRM

drukuj