M. Wójcik: SN powinien wycofać pytania prejudycjalne. Nie ma przedmiotu sporu

Sąd Najwyższy powinien wycofać pytania prejudycjalne, ponieważ nie ma przedmiotu sporu – ocenił wiceszef resortu sprawiedliwości Michał Wójcik. Niewykluczone, że tak się stanie. To za sprawą decyzji oddziału ZUS w Jaśle, który wycofał z SN zażalenie, na kanwie którego ten skierował 5 pytań prejudycjalnych do Trybunału Sprawiedliwości UE. 

Wiceminister Michał Wójcik wskazał, że w obecnej sytuacji, jeżeli SN nie wycofa pytań, powinien zrobić to unijny trybunał sprawiedliwości.

– W moim przekonaniu powinien się wycofać, dlatego że nie ma przedmiotu sporu. W tej sytuacji, która jest, SN powinien wycofać pytania prejudycjalne, jeżeli jedna ze stron wycofuje zażalenia, bo kończy się przedmiot sporu. Nie ma przedmiotu sporu – nie ma pytania prejudycjalnego, praktycznie rzecz biorąc. Żyłoby ono w oderwaniu od samej istoty całego sporu. Taka sytuacja była już w przeszłości, kiedy była składana skarga kasacyjna do SN, ale potem strona wycofała się z tego i na bazie sprawy było pytanie prejudycjalne złożone do TSUE i Sąd Najwyższy wycofał to pytanie. Tak samo powinno być i w tym przypadku – powiedział Michał Wójcik.

Rzecznik SN Michał Laskowski, pytany o wycofanie pytań prejudycjalnych powiedział, że jest za wcześnie, aby mówić o stanowisku Sądu Najwyższego.  Dodał, że decyzja w tej sprawie powinna zapaść w ciągu tygodnia.

5 pytań prejudycjalnych SN skierował do Trybunału Sprawiedliwości UE na początku sierpnia. Dotyczą one „zasady niezależności i niezawisłości sądów, jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek”.

Sąd Najwyższy zawiesił tym samym stosowanie przepisów trzech artykułów ustawy o SN. Chodzi o przechodzenie w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia.

TSUE zaplanował, że rozpatrzy pytania sędziów SN 12 lutego 2019 r.

RIRM

drukuj