fot. PAP/Rafał Guz

M. Wójcik: Zapełniamy lukę, którą mogli wykorzystywać przestępcy, m.in. pedofile

Dzięki projektowi nowelizacji Kodeksu karnego zapełniamy lukę, którą mogli wykorzystywać przestępcy, m.in. pedofile – powiedział we wtorek na konferencji prasowej dotyczącej tzw. szarej strefy adopcyjnej wiceszef resortu sprawiedliwości Michał Wójcik.

Wiceminister Wójcik wziął we wtorek udział w konferencji prasowej w związku z przyjęciem przez rząd projektu nowelizacji ustawy Kodeks karny; nowela dotyczy ochrony dzieci przed nielegalną adopcją.

Michał Wójcik zaznaczył, że lukę w systemie prawnym mogli wykorzystywać przestępcy, m.in. pedofile, którzy – nie będąc rodzicami biologicznymi – mogli „z dużą łatwością wywieźć z Polski i bez żadnych zahamowań wykorzystywać to dziecko”.

„Myślę, że dzięki temu projektowi, który dzisiaj przyjęty został przez Radę Ministrów – a niebawem mam nadzieję zostanie przyjęty już przez Sejm, Senat, podpisany przez pana prezydenta – tę lukę zapełniamy” – dodał Wójcik.

Uściślił, że zmiana ukróci przestępstwa polegające na nielegalnych adopcjach i doprowadzi do tego, że przepisy będą mogły być wykorzystywane w sprawach indywidualnych.

Podkreślił również, że stworzona została definicja adopcji, która dotychczas nigdy nie pojawiła się w prawie karnym. Według ustawy ma to być „nabycie władzy rodzicielskiej nad dzieckiem przez inną osobę niż ta, od której dziecko pochodzi” – cytował Michał Wójcik.

Jak zaznaczył, chodzi m.in. o przypadki, gdy matka biologiczna pozwala mężczyźnie niebędącemu ojcem biologicznym na uznanie dziecka przed urzędem stanu cywilnego, a następnie zrzeka się nad nim władzy rodzicielskiej.

„Dziecko dostaje się w ręce osoby, która nigdy nie powinna takiego dziecka otrzymać” – podkreślił wiceminister.

Jak dodał, nowe przepisy będą mogły być stosowane również w stosunku do osób, z udziałem których toczy się już postępowanie adopcyjne, a które decydują się przyspieszyć ten proces i przekazują dziecko z pominięciem procedur w zamian za korzyść majątkową lub osobistą. W obu przypadkach projekt nowelizacji ustawy przewiduje karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Michał Wójcik zaznaczył, że już teraz art. 211 Kodeksu karnego, który dotyczy nielegalnych adopcji, pozwala na postawienie zarzutów osobom działającym w zorganizowanej grupie przestępczej.

PAP/RIRM

drukuj