fot. PAP/Paweł Supernak

M. Romanowski: Prokurator bezprawnie zmienił zakres zarzutów, wykraczając poza zakres wniosku

Prokurator zmienił zakres zarzutów, wykraczając poza zakres wniosku o uchylenie mi immunitetu do ZP Rady Europy i do Sejmu, co stanowi naruszenie przepisów; mamy do czynienia z serią bezprawnych działań – powiedział we wtorek po wyjściu z Prokuratury Krajowej poseł PiS, Marcin Romanowski.

Marcin Romanowski stawił się dziś o godz. 10.00 w Prokuraturze Krajowej, która wezwała go w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości; prokuratorzy chcieli powtórzyć mu zarzuty i przesłuchać go w charakterze podejrzanego.

Poseł PiS po wyjściu po prawie 3,5 godz. z prokuratury powiedział, że prokuratorzy usiłują postawić mu jeszcze raz te same zarzuty, co – jak ocenił – jest naruszeniem art. 17 Kodeksu postepowania karnego.

„Do tej serii działań o charakterze bezprawnym doszły kolejne, mianowicie dzisiaj prokurator zmienił zakres tych zarzutów wykraczając poza zakres wniosku (o uchylenie immunitetu – red.) i tego do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, i tego do polskiego Sejmu, chociaż ta zgoda przez polski Sejm w naszej ocenie jest nieskuteczna, co stanowi po raz kolejny naruszenie przepisów” – powiedział Marcin Romanowski.

Stwierdził, że w sprawie „mamy do czynienia z serią bezprawnych działań”, a jako przykład podał jego zatrzymanie w lipcu.

Marcin Romanowski ocenił też, że „doszło do bezprawnego przejęcia funkcji przez Prokuratora Krajowego”. Stwierdził, że w „sposób kryminalny doszło do przejęcia prokuratury”.

„Co oznacza chociażby nieskuteczność przedłożenia tego śledztwa przez Prokuratora Krajowego i nieskuteczność wyrażenia przez polski Sejm zgody na ściganie w tym zakresie, w jakim zostało wskazane we wniosku Prokuratora Krajowego” – powiedział polityk.

PAP

drukuj