M. Romanowski: Nie uchylam się od wyjaśnienia absurdalnych zarzutów, ale musi być to dokonane przed niezależnymi i apolitycznymi organami wymiaru sprawiedliwości
„Nigdy nie oczekiwałem nadzwyczajnego traktowania, nie uchylam się od wyjaśnienia absurdalnych zarzutów, ale musi być to dokonane przed niezależnymi i apolitycznymi organami wymiaru sprawiedliwości – mówił w swoim oświadczeniu poseł Marcin Romanowski.
W sprawie rzekomych nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości od początku mamy do czynienia z jednym wielkim ciągiem bezprawia – powiedział w swoim oświadczeniu poseł Marcin Romanowski.
Obiecuję Państwu, że dam z siebie wszystko, bo stawką jest Polska. pic.twitter.com/Om73BsGRGY
— Marcin Romanowski (@MarcinRoma19996) December 19, 2024
– Pierwszym jego aktem było nielegalne, siłowe przejęcie Prokuratury Krajowej. Nielegalność usunięcia Dariusza Barskiego i zainstalowania uzurpatorów stwierdził zarówno Sąd Najwyższy, jak i Trybunał Konstytucyjny – zaznaczył polityk.
Ludzie Tuska i Bodnara ignorują orzeczenia najważniejszych sądów w Polsce.
– Ta zorganizowana grupa przestępcza od stycznia zajmuje budynek prokuratury, nielegalnie uzurpuje stanowiska i organizuje polityczne nagonki. Trzeba pamiętać, że zmiana przemocą konstytucyjnego ustroju państwa zagrożona jest karą dożywotniego pozbawienia wolności. Tusk, Bodnar, Bilewicz, Korneluk, to są m.in. ci ludzie, którzy dopuścili się tego przestępstwa – wskazał poseł Marcin Romanowski.
Zarzutem kierowanym wobec posła Romanowskiego jest to, że rzekomo nie wyłączył się od nadzoru nad rozliczeniem projektów, jakie wcześniej były realizowane w jednostce badawczej, którą w przeszłości kierował poseł Romanowski.
– Problem polega na tym, że nie ma przepisu statuującego obowiązek wyłączenia. Co więcej, nie ma w prawie administracyjnym instytucji wyłączenia od nadzoru, ale jest w prawie karnym przepis tworzący obowiązek wyłączenia. Jest instytucja wyłączenia prokuratora czy sędziego, jeżeli jest okoliczność, która może wywołać uzasadnione wątpliwości co do jego bezstronności w danej sprawie – wyjaśnił.
Poseł Romanowski przedstawił szereg takich okoliczności we własnej sprawie, włącznie z faktem popełnienia przez prokuratorów przestępstwa bezprawnego pozbawienia wolności.
– I cóż, nikt się nie wyłączył, ani też nie został wyłączony, bo przecież takie wnioski składałem. Cóż, jeżeli według nich popełniłem przestępstwo, bo się nie wyłączyłem, mimo że nie ma przepisu, to chyba oni tym bardziej, skoro przepis istnieje – zwrócił uwagę poseł Marcin Romanowski.
Wnioski o wyłączenie prokuratorów z powodu bezstronności zostały odrzucone, a decyzję podjął Adam Bodnar, polityk Platformy Obywatelskiej. Do tego czystki w sądach na kierowniczych stanowiskach, skracanie kadencji prezesów i wiceprezesów sądów. W Sądzie Apelacyjnym w Warszawie – jak dodaje poseł Romanowski – sędziowie, którzy są niewygodni, są wykluczani z losowania spraw.
– Nigdy nie oczekiwałem i nie oczekuję nadzwyczajnego traktowania. Nie uchylam się od wyjaśnienia tych absurdalnych zarzutów. Sam jestem pierwszy zainteresowany tym, aby się oczyścić, ale jest jedna ważna, wręcz fundamentalna sprawa. To wszystko musi być dokonane przed niezależnymi, apolitycznymi i bezstronnymi organami wymiaru sprawiedliwości – podkreślił.
Aktualnie – jak dodał Marcin Romanowski – mamy do czynienia z przestępcami, którzy zagarnęli kierownicze funkcje w prokuraturze i działają jako narzędzie politycznej zemsty.
TV Trwam News



