M. Małecki: Polskie kopalnie są w stanie wydobyć rocznie ok. 7 mln ton węgla
Jak mówi wiceszef resortu aktywów państwowych Maciej Małecki, polskie kopalnie dostarczają ok. 7 mln ton węgla opałowego rocznie. Wynika to z faktu, że tylko od do 12 do 14 proc. węgla spełnia wymagania jakościowe. Z kolei popyt to 9 mln ton. Wiceminister zapewnił w Sejmie, że wszystkie zobowiązania komercyjne i kontraktowe zostaną zrealizowane.
W ramach pytań bieżących w Sejmie grupa posłów PiS zadała pytanie dot. deficytu węgla opałowego na rynku detalicznym. Jak tłumaczył Maciej Małecki, zapotrzebowanie na węgiel jest wyższe niż możliwości wydobywcze polskich kopalni. To efekt radykalnej polityki klimatycznej UE dążącej do całkowitej rezygnacji ze stosowania węgla jako opału.
Aby móc wydobyć dodatkowe 800 tys. ton węgla, konieczne potrzebne są nakłady w wysokości 200 mln zł, co jest obecnie niemożliwe do realizacji – poinformował wiceminister Maciej Małecki.
– Przez ostatnie lata, kiedy mamy oderwaną od rzeczywistości politykę klimatyczną UE, nie było możliwości inwestowania w nowe moce wydobywcze, wydawania pieniędzy na zwiększenie frontu wydobywczego. Jeszcze kilka tygodni temu słyszeliśmy, że węgiel ma całkowicie zniknąć i nie wolno nim opalać. Międzynarodowe instytucje finansowe nie chcą dawać kredytów na jakiekolwiek inwestycje związane z węglem. Firmy, które mają tzw. węglowy ślad, mają wręcz utrudniony dostęp do finansowania zewnętrznego – wskazał Maciej Małecki.
Resort aktywów państwowych podkreślił, że jesteśmy właśnie w trakcie szczytu sezonu zakupowego opału i w najbliższych tygoniach popyt na węgiel powinien maleć.
Zuzanna Dąbrowska/RIRM




