M. Małecki: Mamy pierwsze sygnały o tym, że ludzie, których „Koalicja 13 grudnia” skierowała do spółek Skarbu Państwa, nie potrafią zarządzać
Dzisiaj nie tylko w Orlenie, ale i w innych spółkach Skarbu Państwa mamy przykłady potężnej inercji, zahamowania projektów rozwojowych, zahamowania decyzji, które będą uruchamiały inwestycje, jakie dadzą przewagę konkurencyjną naszym firmom i na rynku krajowym i na rynku międzynarodowym – powiedział Maciej Małecki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Orlen włącza się w pomoc dla powodzian. Najbliższy zysk ze sprzedaży kawy i herbaty zostanie przekazany na poczet potrzebujących.
– Zakres „pomocy” Orlenu, czyli 2,5 tys. kaw, trzy cysterny paliwa to zakrawa na żart. Powódź zrujnowała domy, całe miejscowości. Pamiętam kiedy rządziło PiS to nie tylko Orlen, ale zdecydowana większość spółek Skarbu Państwa, jeśli nie wszystkie spółki Skarbu Państwa, natychmiast ruszały do akcji pomocy. To jest ta społeczna odpowiedzialność biznesu. To był przykład tego, że za Prawa i Sprawiedliwości spółki Skarbu Państwa działały pod biało-czerwoną flagą i potrafiły reagować w sytuacjach kryzysowych. Gdyby dziś rządziło Prawo i Sprawiedliwość to na Dolny Śląsk, na Opolszczyznę jechałaby pomoc z różnych firm, bo prezesi czuliby tę odpowiedzialność. Orlen, który tak chętnie angażował się we wsparcie w czasie COVID-19, we wsparcie w czasie rosyjskiej agresji na Ukrainę, w czasie kryzysu energetycznego, z pewnością bardzo mocno wspierałby powodzian. Myślę o spółkach inżynierskich, logistycznych – mówił Maciej Małecki.
Za „Koalicji 13 grudnia” tylko w pierwszym półroczu tego roku zysk Orlenu poleciał na łeb na szyję. Odnotowano trzynaście miliardów złotych mniej zysku niż rok temu za czasów Prawa i Sprawiedliwości – zauważył poseł PiS.
– Widzimy, że Orlen jest w trudnej sytuacji. Paliwo na stacjach benzynowych miało być po 5 zł 19 gr, a jest dużo droższe, mimo że baryłka ropy jest tańsza niż rok temu. Mamy pierwsze sygnały o tym, że ludzie, których „Koalicja 13 grudnia” skierowała do spółek Skarbu Państwa, nie potrafią zarządzać, nie potrafią podejmować decyzji o długofalowych inwestycjach. Dzisiaj nie tylko w Orlenie, ale i w innych spółkach Skarbu Państwa mamy przykłady potężnej inercji, zahamowania projektów rozwojowych, zahamowania decyzji, które będą uruchamiały inwestycje, jakie dadzą przewagę konkurencyjną naszym firmom i na rynku krajowym i na rynku międzynarodowym – zwrócił uwagę gość audycji „Aktualności dnia”.
Konkurencja nie śpi, a wręcz przeciwnie, bo inwestuje i rozwija się.
– Jeśli firmy takie jak Orlen nie ruszają do przodu z inwestycjami, nie podejmują odważnych decyzji, bo nie mają na to pieniędzy, bo np. wyniki są bardzo słabe, to będziemy tracić pole gry, będziemy tracić rynek i nasze firmy będą coraz słabsze. Jeśli widzimy, że w Orlenie od początku było polowanie na menagerów, którzy rozwijali tę firmę w ostatnich latach, to nie dziwimy się, że ludzie, których wyrzucono z pracy, trafiają do innych często zagranicznych koncernów, bo chcą pracować, zamiast służyć polskim firmom – zaznaczył były wiceminister aktywów państwowych.
Orlen wycofuje się z kolejnej inwestycji petrochemicznej w Gdańsku.
– W Gdańsku mieliśmy szansę na dużą inwestycję petrochemiczną, nowoczesne instalacje, które pchnęłyby polski sektor petrochemiczny w kolejne dekady XXI wieku. Orlen zakupił pięćdziesiąt hektarów, były negocjowane kolejne, były rozmowy z Saudi Aramco, bo to miał być jeden z elementów tego mariażu Orlenu z Saudi Aramco największym producentem ropy naftowej na świecie, ale też potężnym koncernem, który stawia na nowe technologie i we współpracy Orlenu i Saudi Aramco mógł powstać bardzo nowoczesny zakład petrochemii. Dziwię się, że obecna koalicja wyrzuca ten projekt do kosza, nie chce tego rozwijać, bo na tym straci polska gospodarka – mówił Maciej Małecki.
Jeżeli Orlen wywiesi białą flagę w inwestycjach, jeżeli Orlen będzie się zwijał, to nie przestaniemy kupować paliwa, chemii, nie przestaniemy korzystać z wielu produktów na tym rynku, tylko to już nie będą produkty polskie. Sprzedadzą nam to producenci z zagranicy. Później usłyszymy, że Orlen nie opłaca się w takiej formie i trzeba będzie część spółek z wielkiej grupy Orlen sprzedać – podkreślił poseł PiS.
Cała rozmowa z Maciejem Małeckim dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl



