fot. Monika Bilska

M. Korzekwa-Kaliszuk: Obecny rząd nie kryje się z tym, że chciałby zabijania nienarodzonych dzieci na życzenie i innych skrajnie lewicowych, ideologicznych rozwiązań, które nijak się mają ze wspieraniem rodziny

Posłowie, którzy zagłosowali przeciwko – zwłaszcza członkowie koalicji rządzącej, bo byli tacy w gronie Polskiego Stronnictwa Ludowego – potrzebują teraz dużo wsparcia, żeby się nie ugięli. Na te osoby są wywierane ogromne naciski, aby przy kolejnym głosowaniu już głosowały za aborcją – mówiła, prawnik, psycholog, prezes Fundacji Grupa Proelio, Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Aktywiści aborcyjni wciąż dążą do wprowadzenia legalnego zabijania nienarodzonych dzieci. Jak wskazała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, demonstracja, która odbyła się we wtorek przed Sejmem, pokazuje wielkie zdenerwowanie lobbystów aborcyjnych, którym nie udało się osiągnąć skrajnego celu, który był przedstawiany jako bardzo umiarkowany i kompromisowy. [czytaj więcej

– Próbowano wprowadzić aborcję na życzenie. Projekt depenalizacji i dekryminalizacji tzw. aborcji został skrytykowany na wszystkie możliwe sposoby, także przez ludzi, którzy wcale nie są zwolennikami pełnej ochrony życia. Od strony czysto prawnej, legislacyjnej, projekt był bardzo źle napisany. To jest wielka kompromitacja aborcyjnej lewicy i wszystkich koalicjantów, którzy popierali te zmiany – wskazała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk.

Dodała, że trzeba się cieszyć z tego, że nie znalazła się sejmowa większość, która poparłaby rozwiązanie legalizujące zabijanie nienarodzonych. Jednak – jak zaznaczyła gość audycji – lobbyści aborcyjni nadal będą dążyli do wprowadzenia zmian dotyczących tzw. aborcji.

–  Był to pod wieloma względami bardzo szkodliwy projekt. Szkodliwy dla dzieci, ale też dla matek. Projekt zmniejszał ochronę prawną kobiet. Myślę, że ci posłowie, którzy zagłosowali przeciwko – zwłaszcza członkowie koalicji rządzącej, bo byli tacy w gronie PSL-u – potrzebują teraz dużo wsparcia, żeby się nie ugięli. Na te osoby są wywierane ogromne naciski, aby przy kolejnym głosowaniu już głosowały za aborcją – zwróciła uwagę prezes Fundacji Grupa Proelio.

Wiele mówi się, że na świecie jest problem z demografią, a warto zauważyć, że premier Donald Tusk i jego rząd – jak wskazała Magdalena Korzekwa-Kaliszuk – popierają rozwiązania, które są wbrew rodzinie i ochronie życia.

– To jest rząd, który popiera tzw. aborcję na życzenie. Na razie jest jeszcze blokowany w tych zmianach przez jednego koalicjanta, ale nie wiemy jak długo i w jakim zakresie (…). Natomiast faktem jest to, że mamy rząd ideologicznie lewicowy, który się z tym w ogóle nie kryje. Jeszcze podczas poprzednich rządów premiera Donalda Tuska te tematy nie były tak podnoszone (…). W tej chwili obecny rząd nie kryje się z tym, że chciałby tzw. aborcji na życzenie i innych skrajnie lewicowych, ideologicznych rozwiązań, które nijak się mają ze wspieraniem rodziny – podkreśliła.

Dodała, że tzw. aborcja, czyli zabijanie nienarodzonych dzieci, ma wpływ na demografię. Wskazała również, że wszystkich, którzy nie zgadzają się na to, żeby zabijać dzieci, którzy chcieliby większej ochrony rodziny w naszym kraju, czeka teraz bardzo dużo pracy.  Zaznaczyła, że jest potrzeba uświadamiania społeczeństwa.

– Jest duża manipulacja dotycząca prawa ochrony życia. Mamy prawo, które chroni kobiety, które wręcz wymaga pomocy kobiecie w ciąży, jeśli jest ona chora. Natomiast zwolennicy zabijania próbują ideologicznie sugerować, jakobyśmy mieli prawo, które nie pozwala ratować kobiet. To jest oczywista bzdura. Haniebne są wystąpienia lewicowych polityków, działaczy, którzy sugerują takie rzeczy. Niestety ta narracja ciągle funkcjonuje i ważne jest, aby ją odkłamywać – powiedziała psycholog.

Całość audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj