fot. Monika Tomaszek

W Sejmie wygrało życie! Odrzucono depenalizację zabijania dzieci nienarodzonych

W Sejmie odrzucone zostały regulacje przeciwko życiu człowieka. Pod hasłem dekryminalizacji tzw. aborcji próbowano ukryć zabijanie dzieci nienarodzonych na życzenie.

218 posłów opowiedziało się przeciwko depenalizacji tzw. aborcji. Wśród nich byli członkowie Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji i 24 polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego, gdzie ich klub parlamentarny liczy 31 osób.

Projekt był próbą pozbawienia dzieci prawnej ochrony w pierwszych 12 tygodniach. Dla dzieci chorych był wyrokiem śmierci, ponieważ pozwalał je zabić aż do chwili porodu. Regulacje przewidywały bezkarność tych, którzy z tzw. aborcji – ze śmierci człowieka – chcieli czerpać korzyści finansowe; wpychając w przemoc jak najwięcej kobiet, odbierając życie tym, którzy nie mają jak się bronić. Wszystko to było forsowane pod hasłem dekryminalizacji, za którą kryła się próba wprowadzenia tzw. aborcji na życzenie, poza wszelką kontrolą.

– Dekryminalizacja aborcji pogłębi także rozwój przemysłu aborcyjnego w formie obecnie nielegalnego rynku środków wczesnoporonnych, a to spowoduje masowość aborcji farmakologicznej w domach. Tutaj główne hasło środowisk feministycznych o tym, że aborcja powinna być wykonywana przy zagwarantowaniu bezpieczeństwa medycznego kobiet, całkowicie upada, ponieważ aborcja farmakologiczna w domu będzie przeprowadzona poza jakąkolwiek kontrolą, konsultacją medyczną, a także poza możliwością udzielenia pomocy kobiecie, która doświadcza nieprzewidzianych powikłań po zastosowaniu środków wczesnoporonnych – zwrócił uwagę Piotr Guzdek z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Ten dramatyczny scenariusz przemocy względem dziecka i jego matki udało się odrzucić. Do jego realizacji dążyli politycy Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, a także Polski 2050, której przewodniczący, Szymon Hołownia (określający się jako katolik), zagłosował przeciwko życiu nienarodzonych.

Sejm

TV Trwam News

drukuj