
fot. Obraz autorstwa Freepik
M. Grabowski o przedmiocie edukacja zdrowotna: Nie zgadzamy się na to, żeby odcinać płciowość i seksualność od normalnego życia rodzinnego
W przedmiocie edukacja zdrowotna nie chodzi o to, żeby dzieci się lepiej odżywiały czy lepiej radziły sobie ze stresem, ale przede wszystkim chodzi o wdrażanie demoralizacji seksualnej. Nie zgadzamy się na to, żeby odcinać płciowość i seksualność od normalnego życia rodzinnego – mówił Marek Grabowski, prezes Fundacji Mamy i Taty, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Fundacja Mamy i Taty wzywa Polaków, aby wyrazili swój sprzeciw wobec planów Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczących wprowadzenia obowiązkowej demoralizacji seksualnej dzieci szkolnych w ramach przedmiotu „edukacja zdrowotna”, podpisując petycję dostępną na stronie serwisrodzinny.pl.
– W szkole zostaje zastąpiony przedmiot wychowanie do życia w rodzinie, który był dobrowolny, obowiązkowym przedmiotem edukacja zdrowotna. Fundacja Mamy i Taty nie ma zastrzeżeń co do tego, że dzieci powinny się uczyć o tym, jak lepiej się odżywiać, jak zwracać uwagę na pewne aspekty zdrowotne. Natomiast w przedmiocie edukacja zdrowotna nie chodzi o to, żeby dzieci się lepiej odżywiały czy lepiej radziły sobie ze stresem, ale przede wszystkim chodzi o wdrażanie demoralizacji seksualnej – podkreślił prezes Fundacji Mamy i Taty.
Dodał, że oddzielenie seksualności od miłości i budowania trwałych związków tak naprawdę owocuje szeregiem problemów indywidualnych i społecznych.
– Nie zgadzamy się na to, żeby odcinać płciowość i seksualność od normalnego życia rodzinnego. Co więcej, w tych programach promuje się okaleczanie dzieci, które jest nazywane zmianą płci, natomiast faktycznie jest to kastracja. Nie da się przywrócić ani dać żadnej płodności dziecku, któremu wycięto organy płciowe. Na to się nie zgadzamy – oświadczył Marek Grabowski.
Gość Radia Maryja zaznaczył, że mamy jeszcze 24 godziny do tego, żeby podpisać petycję w sprawie powstrzymania demoralizacji dzieci szkolnych.
– Musimy jasno powiedzieć minister Barbarze Nowackiej i minister Katarzynie Lubnauer, że środowiska polskich rodziców i dziadków nie zgadzają się na rozwiązania, które demoralizują dzieci. Każdy z nas, będąc rodzicem, uczy i poświęca czas na to, żeby dziecko było dobrze wychowane, a teraz pojawia się przedmiot, który ma dzieci zniszczyć moralnie i duchowo. Na to się nie zgadzamy – akcentował prezes Fundacji Mamy i Taty.
Działania Ministerstwa Edukacji Narodowej są ukierunkowane na to, by podważyć autorytet rodziców, którzy mają konstytucyjne prawo do wychowania swoich dzieci według swoich wartości i swojego światopoglądu.
– Środowiska, które same nie mogą mieć dzieci – bo dwóch mężczyzn czy dwie kobiety nie urodzą dziecka – bardzo chętnie przejmują dzieci w sposób ideologiczny, zawłaszczając i przekazując im chorą ideologię – zakończył Marek Grabowski.
Całość audycji „Aktualności dnia” z udziałem Marka Grabowskiego dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl


