fot. twitter.com/MSWiA_GOV_PL

M. Błaszczak: Bolesław Kontrym jest wzorem dla współczesnych służb

Pamiętamy o bohaterach; na takich postaciach jak Bolesław Kontrym opieramy etos służby współczesnych formacji – powiedział minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak, podczas uroczystości z okazji 65. rocznicy śmierci żołnierza Armii Krajowej i cichociemnego.

Uroczystości odbyły się w środę przed budynkiem Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie, w którym mieścił się mokotowski areszt śledczy.

„Bolesław Kontrym, ps. Żmudzin, był bohaterem. W szeregach Polskiej Policji Państwowej było wielu prawdziwych bohaterów. Przez długi czas próbowano zatrzeć pamięć o osobach takich jak oni” – powiedział szef MSWiA przed tablicą upamiętniającą zamordowanych w mokotowskim areszcie żołnierzy II konspiracji.

Bolesław Kontrym, ps. „Żmudzin”, „Biały”, „Bielski”, „Cichocki”, urodził się 27 sierpnia 1898 r. w Zaturcach. Był m.in. oficerem Policji Państwowej w II Rzeczypospolitej, majorem piechoty Wojska Polskiego, cichociemnym oraz żołnierzem Armii Krajowej.

Do września 1939 r. służył w Policji Państwowej pełniąc funkcję m.in. naczelnika Urzędu Śledczego w Białymstoku i kierownika wydziału śledczego w Wilnie.

19 września został internowany w obozie Kołotowo pod Kownem skąd przez Estonię, Łotwę, Szwecję, Norwegię i Anglię 10 grudnia 1939 r. dotarł do Francji. W roku 1940 przedostał się do Wielkiej Brytanii, gdzie przeszedł szkolenie dywersyjne i spadochronowe w ramach kursu na cichociemnych. W nocy z 1 na 2 września 1942 r. został zrzucony na placówkę „Rogi” na północny wschód od Grójca.

Został przydzielony do „Wachlarza” a od marca 1943 r. został szefem Kedywu Okręgu AK Brześć, następnie szefem Centrali Służby Śledczej Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa. Zorganizował i dowodził oddziałem „Sztafeta-Podkowa” (następnie „Podkowa”) wykonującym m.in. egzekucje na konfidentach i agentach gestapo.

Walczył w Powstaniu Warszawskim, był wówczas czterokrotnie ranny, m.in. w dniu 4 sierpnia w czasie szturmu na budynek PAST-y, którym dowodził. Po powstaniu przebywał w wielu obozach jenieckich, m.in. w obozie w Sandbostel, skąd zbiegł w kwietniu 1945 r. i przedostał się do 1 Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka, gdzie został dowódcą kompanii.

W październiku 1948 r. został aresztowany. Po czteroletnim śledztwie wyrokiem z dnia 26 czerwca 1952 r. Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy pod przewodnictwem Czesława Kosima został skazany na karę śmierci. Rada Państwa decyzją z dnia 27 grudnia 1952 r. nie skorzystała z prawa łaski. Wyrok wykonano 2 stycznia 1953 r. w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

Do 2014 roku miejsce pochówku Bolesława Kontryma nie było znane. 28 września 2014 r. IPN poinformował, że jego szczątki zostały odkryte i zidentyfikowane podczas prac ekshumacyjnych przeprowadzonych w Kwaterze „Na Łączce” na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie, gdzie dotychczas istniał symboliczny grób „Żmudzina”.

Bolesława Kontryma pośmiertnie uniewinniono i zrehabilitowano wyrokiem Sądu Wojewódzkiego dla m.st. Warszawy z 3 grudnia 1957 r.

W środowej uroczystości na terenie Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, oprócz szefa MSWiA, wzięli udział także m.in. nadinsp. Jarosław Szymczyk – Komendant Główny Policji, gen. bryg. SG Marek Łapiński – Komendant Główny Straży Granicznej, Józef Kasprzyk – Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz rodziny byłych cichociemnych, m.in. Bolesława Kontryma.

PAP/RIRM

drukuj