Polska na marginesie
Marco Rubio po rozmowach w Arabii Saudyjskiej skontaktował się z szefami dyplomacji kilku państw. Nie wykonał jednak telefonu do ministra Radosława Sikorskiego. Pokazuje to jedno: działania rządzącej koalicji doprowadziły do tego, że Polska na arenie międzynarodowej się nie liczy – komentuje poseł PiS, Mariusz Błaszczak.
Sekretarz Stanu USA, Marco Rubio, jeszcze we wtorek zadzwonił do szefów dyplomacji: Francji, Wielkiej Brytanii, Włoch, Niemiec i Unii Europejskiej. Poinformował ich o wynikach rozmów w Rijadzie. Minister spraw zagranicznych Polski, Radosław Sikorski, takiego telefonu nie otrzymał. Tym faktem specjalnie zaskoczony nie jest poseł Mariusz Błaszczak.
– Radosław Sikorski i Polska pod rządami Donalda Tuska nie liczą się w tej grze – zauważył przewodniczący KP PIS.
Taka sytuacja – jak zaznaczył szef klubu Prawa i Sprawiedliwości – nie miałaby miejsca, gdyby w Polsce przy władzy była Zjednoczona Prawica.
– Rząd PiS nie był antyamerykański, rząd Donalda Tuska jest antyamerykański, sam Donald Tusk jest antyamerykański. O miejsce w szeregu trzeba zabiegać. My zabiegaliśmy o takie – powiedział Mariusz Błaszczak.
Tymczasem politycy obecnie rządzącej koalicji wielokrotnie atakowali Donalda Trumpa. Sam Donald Tusk – czego później się wyparł – zarzucał mu, chociażby kontakty z rosyjską agenturą.
TV Trwam News



