PAP/Mateusz Marek

Luksemburg: Protest polskich górników przeciw bezprawnej decyzji UE ws. zamknięcia kopalni Turów

Polski hymn i Rota rozbrzmiały w Luksemburgu podczas protestu przeciwko postanowieniom TSUE w sprawie kopalni Turów. Związkowcy m.in. z „Solidarności” ubrali kamizelki z nadrukami „Ręce precz od Turowa” i transparentami „Wczoraj Moskwa dziś Bruksela suwerenność nam zabiera”.

Przed budynkiem Trybunału i ambasadą czeską rozdawano ulotki, w których wyjaśniono, że zamknięcie kopalni grozi utratą setek tysięcy miejsc pracy, paraliżem całego regionu i poważnym kryzysem energetycznym.

Władze „Solidarności” miały wręczyć w TSUE petycję, ale nie zostały przepuszczone przez policyjny kordon ogradzający protest.

W wystąpieniu szef NSZZ „Solidarność”, Piotr Duda, podkreślił, że nie ma zgody ludzi pracy na bezmyślne decyzje pozbawiające energii milionów Polaków, a także bezpieczeństwa energetycznego nasz kraj i UE.

– My jesteśmy tutaj tylko jako reprezentacja. Wiem, że w całym kraju i nie tylko w Polsce wspierają nas pracownicy, bo mamy prawo, aby w naszym kraju, a nie kolonii tanich miejsc pracy, pracować, dbać o swoje miejsce pracy. Kolejnych błędów jak z lat 90. już nie popełnimy, kiedy Komisja Europejska zamykała nam stocznie, kopalnie i huty. Na to już nie pozwolimy! – powiedział Piotr Duda.

Z zaproszenia na manifestację nie skorzystali europosłowie z polskiej opozycji, którzy głosowali za rezolucją przeciwko Polsce. Nie przyszedł też unijny komisarz odpowiadający za miejsca pracy. Pojawili się za to europosłowie PiS-u i Solidarnej Polski. Głos zabrała m.in. Beata Kempa.

– Nie może być tak, że tysiące rodzin z dnia na dzień straci pracę. Nie może być tak, iż niebezpieczeństwo energetyczne znacznej części kraju zostaje zachwiane. To jest po prostu niesprawiedliwe. Tak być nie może. Kiedy po raz kolejny Polska jest poniewierana w różnych rewolucjach – bo nawet wczoraj wmawiało nam się rzeczy, które nie istnieją – to trzeba bronić ojczyzny w obszarze energetycznym. Unia to gra potężnych interesów. Musimy być dzisiaj razem – oznajmiła Beata Kempa.

Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, Robert Bąkiewicz, wskazał na skandaliczne zachowanie polskiej opozycji w obecnej walce o ochronę suwerenności kraju.

– Hańbą jest, żeby polscy europosłowie pluli na polskiego premiera, polskie państwo i apelowali o to, aby na Polskę były nakładane kary. Dlatego z tego miejsca żądamy, aby w żadnym stopniu nie dostosowywać się do wyroków TSUE. Powinniśmy porzucić cały projekt Fit for 55. Ten Zielony Ład to jest zielone szaleństwo i piekło, które zniszczy polską gospodarkę i rodziny – podsumował Robert Bąkiewicz.

RIRM

drukuj