Losy szpitala w Kwidzynie

Wypowiedź Marii Ochman,przewodniczącej Krajowej Sekcji Służby Zdrowia NSZZ Solidarność.

W Kwidzynie jest szpital wieloprofilowy, a więc taki, który może leczyć pacjentów na różne schorzenia. Szpital ten na początku XXI wieku, przekształcony został w spółkę samorządową. Intencją poprzednich władz, nie tych obecnie zarządzających powiatem było, aby ten szpital istniał dla mieszkańców Kwidzyna, aby samorząd rzeczywiście podejmował decyzje w oparciu o prawo własności dla mieszkańców.

Tymczasem w tej chwili, jest tam sytuacja taka, że obecny starosta powiatowy, mówiąc delikatnie, nie radzi sobie z zarządzaniem tego szpitala. Przez wiele lat ten szpital był zarządzany przez osoby związane z Platformą Obywatelską.
Został bardzo intensywnie zadłużony i aktualnie pan starosta, nie widząc innego rozwiązania chce sprzedać akcje szpitala prywatnemu właścicielowi. Na takie rozwiązanie nie godzą się ludzie, dla których dobro tego szpitala i bezpieczeństwo zdrowotne obywateli leży na sercu. Powołali tam grupę inicjatywną , która zebrała podpisy pod wnioskiem o referendum. Referendum, w którym mieszkańcy miasta mogą wypowiedzieć się, czy chcą aby ten szpital istniał nadal i aby starostwo powiatowe miało w nim swój udział większościowy.

To bardzo ważne, ponieważ to starostwo będzie wtedy decydowało jakie oddziały, jakie profile leczenia będą w tym szpitalu realizowane.

Trzeba przypomnieć, że w konstytucji mamy zagwarantowany równy dostęp. Jeśli ten szpital zostanie sprywatyzowany i w tym szpitalu będą wykonywane jedynie te procedury, które nowemu właścicielowi będą się opłacały, to niestety ta dostępność dla mieszkańców Kwidzyna się pogorszy. Dlatego tak ważne jest aby zechcieli wziąć udział w tym referendum.

Zebranie 10 tys. podpisów było wielkim wysiłkiem tej lokalnej społeczności, której leży na sercu dobro i bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców. Żeby to referendum było ważne mieszkańcy muszą chcieć pójść w tę niedzielę i zagłosować za tym. Stąd też serdeczny apel do wszystkich mieszkańców Kwidzyna, do rodzin, do tych wszystkich, którzy mają być może krewnych, znajomych, sąsiadów, przyjaciół, aby zechcieli zadzwonić, zechcieli  przypomnieć im, żeby iść 12 sierpnia. Jako mieszkańcy powiatu kwidzyńskiego zdecydujcie o tym, żeby ten szpital służył wam, a nie służył komuś prywatnie, do robienia interesów. Abyście mogli wypowiedzieć się, abyście dali swoim głosem sygnał rządzącym, że nie mają prawa odbierać Wam bezpieczeństwa zdrowotnego. Dlatego serdecznie o to apelujemy, zwracamy się do wszystkich
mieszkańców Kwidzyna, do wszystkich, którzy w Kwidzynie mają swoich bliskich lub przyjaciół. Aby w tą najbliższą  iedzielę wzięli udział i wyrazili sprzeciw przeciwko planom pana starosty.

Spółka musi się bilansować. Widać nawet po przykładzie tego szpitala Kwidzyńskiego, że zaprzecza temu do czego rządzący obecnie próbują przekonać, że jak się przekształci w spółkę to będzie pełna szczęśliwość. Niestety nie. Jeżeli chcemy leczyć uczciwie i skutecznie, leczyć nowocześnie, ale co więcej, jeżeli chcemy leczyć przede wszystkim ludzi starszych, rzeczywiście chorych, a nie robić tylko to co nam się opłaca, co jest dobrze wycenione przez fundusz.

Niestety nieuchronnie popadamy w długi. Widać tutaj czarno na białym, że państwo nie może uchylać się od odpowiedzialności za obywateli. Tymczasem obecnie rządzący przesuwają te problemy na samorząd, a samorząd nie radząc sobie, sprzedaje i w ten sposób koło się zamyka. Dlatego mówimy, że to żadna komercjalizacja, żadne przekształcenia. To jest po prostu otwarcie drogi do prywatyzacji i do ograniczenia dostępności. Najbliższy szpital znajduje się kilkadziesiąt kilometrów dalej. Może okazać się, że te kilkadziesiąt kilometrów, może być za długie, aby uratować komuś życie.

drukuj