fot. wikipedia.org

Litwa: W Wilnie oddano hołd powstańcom warszawskim

Minutą ciszy w godzinę „W” w Wilnie, na Górze Trzech Krzyży, oddano w czwartek hołd powstańcom warszawskim. Uczczono też pamięć uczestników powstania wileńskiego, które wybuchło na początku lipca 1944 r.

Zatrzymanie się o symbolicznej godzinie 17.00 czasu w Polsce (godz. 18.00 na Litwie) i wycie syren poprzedziła modlitwa za poległych i przypomnienie wydarzeń sprzed 75 lat. Po oddaniu hołdu poległym zebrani śpiewali wspólnie pieśni powstańcze.

„Dziękuję za tę inicjatywę uczczenia rocznicy powstania warszawskiego” – powiedział do zebranych na Górze Trzech Krzyży kierownik wydziału konsularnego ambasady polskiej w Wilnie Marcin Zieniewicz.

„Jest to piękny gest łączący Polaków ponad granicami” – dodał.

Inicjatorem upamiętnienia powstania warszawskiego w Wilnie jest Wileńska Młodzież Patriotyczna, która w czwartek zgromadziła z biało-czerwonymi flagami nie tylko członków swojej organizacji, lecz także m.in. uczniów polskich szkół i harcerzy.

„Jesteśmy szczęśliwi, że w tak ważnej chwili dla narodu polskiego mogliśmy się połączyć z Polakami w Polsce i na całym świecie” – powiedziała PAP przewodnicząca Wileńskiej Młodzieży Patriotycznej Marlena Paszkowska.

Dla upamiętnienia 75. rocznicy powstania warszawskiego wileńscy Polacy nagrali też teledysk, w którym wykonali jedną z najpopularniejszych pieśni powstańczych – „Marsz Mokotowa”.

„W ten sposób chcieliśmy pokazać, że wileńscy Polacy pamiętają o tym potężnym zrywie warszawiaków i są dumni z przynależności do polskiego narodu” – powiedział PAP dziennikarz Radia Wilno, autor pomysłu, Paweł Kobak.

Piosenkę wykonali wiceprezes Związku Polaków na Litwie Edward Trusewicz, przedstawiciel Fundacji Pamięci Narodowej Jarosław Szostko, aktor Polskiego Studia Teatralnego w Wilnie Edward Kiejzik, uczennica wileńskiej Szkoły im. Szymona Konarskiego Gerda Sziszackaite oraz Zespół Pieśni i Tańca „Ojcowizna”.

Zdjęcia do teledysku nagrywano w podwileńskim lesie, na wileńskim placu Katedralnym i na scenie dawnego Teatru na Pohulance. Są one przeplatane fragmentami archiwalnymi z powstania warszawskiego.

PAP/RIRM

drukuj