fot. Monika Bilska

List do władz UMK w sprawie prof. Wojciecha Polaka

Toruńsko-Włocławska NSZZ „Solidarność” wystosowała list do rektora UMK w Toruniu, w którym apeluje o zaprzestanie arbitralnych decyzji wobec profesora Wojciecha Polaka.

Podczas ostatnich obrad w Inowrocławiu Zarząd regionu NSZZ „Solidarność” z niepokojem przyjął informację dotyczącą okoliczności i trybu zmiany kierownika katedry bezpieczeństwa toruńskiej uczelni, prof. Wojciecha Polaka.

O decyzji zmiany nazwy katedry, która jednocześnie wiąże się z pozbawieniem naukowca  dotychczas pełnionej funkcji, dowiedział się on 14 września z Biuletynu UMK!

W liście do władz UMK, toruńsko-włocławska „Solidarność” napisała, że tryb, w jakim dokonano zmian, nie mieści się w przepisach prawa pracy, co więcej w zasadach dobrych obyczajów, etyki i jawności powodów. Co więcej, niezrozumiałe jest to, że stanowiska pozbawia się człowieka w pełni kompetentnego o wybitnym dorobku naukowym – dodano.

Sam historyk, prof. Wojciech Polak ma wrażenie, że płaci za swoją niezależność.

– Ta cała atmosfera wokół mnie nie jest chyba przypadkowa. Jest mi bardzo przykro. Jestem od 35 lat pracownikiem UMK, w tym od kilkunastu lat profesorem tytularnym. Wydaje mi się, że mam jakieś zasługi dla tej uczelni. Przed laty, dawno temu, jeszcze w czasach studenckich jako młody asystent walczyłem także o autonomie tej uczelni w podziemnej „Solidarności”. Takie traktowanie mnie w obecnej chwili, na dodatek wykorzystywanie do tego moich uczniów, którzy wiele mi zawdzięczają to dla mnie wstrząs, szok i trudno mi to wszystko zaakceptować  – powiedział prof. Wojciech Polak.

W obronie prof. Wojciecha Polaka stanęło również stowarzyszenie Roty Marszu Niepodległości, które wystosowało petycję do władz UMK o przywrócenie naukowca na stanowisko.

RIRM

drukuj