Likwidacja biur PKP Cargo w Krakowie

1 września nastąpi likwidacja biur PKP Cargo w Krakowie. Mają one zostać przeniesione do Katowic. Taką decyzję podjęły władze kolejowego przewoźnika towarowego. Skutkiem tej decyzji będzie likwidacja ponad 100 miejsc pracy. Kolejarscy związkowcy protestują.

Biura PKP Cargo zostaną przeniesione do Katowic do nowego wynajętego przez spółkę budynku. Zwalnianie budynki mają zostać przekazane deweloperom.

– Naszym zdaniem to jest podwójne dno, bo chodzi tak naprawdę o sprzedaż tej nieruchomości deweloperom (…). Tylko nie wiemy jakie są podstawy prawne takiej decyzji – mówi Pan Grzegorz.

Decyzja o likwidacji biur w Krakowie ma przynieść PKP Cargo korzyści finansowe. Mówi się o zaoszczędzeniu przez spółkę nawet 2 mln zł miesięcznie.

– Sprzedaje się nieruchomości, które są naszą własnością. I robi się to tylko po to, żeby pokazać jednorazowy zysk. Nas się tutaj mami taką teorią – nawet w tym piśmie, które dostaliśmy, informującym nas, że od 1 września przechodzimy wszyscy do Katowic – pisze się, że większość ludzi będzie z tej decyzji zadowolona – zaznacza Krzysztof Cieślak, zastępca przewodniczącego NSZZ „Solidarność” Centrali PKP Cargo.

Pracownicy są załamani. Większość z nich już dojeżdża do Krakowa z Bochni czy Tarnowa. Po przeniesieniu biur do Katowic, podróż do pracy zwiększy się jeszcze o 80 kilometrów.

– Dla kobiety w moim wieku dwie godziny dojazdu w jedną stronę i dwie godziny z powrotem to wielkie obciążenie dla zdrowia, dla moich sił. Poza tym mam w domu tatę, który jest starszym człowiekiem i wymaga opieki. Pozostawianie go na 12 czy 14 godzin samego jest po prostu niemożliwe – mówi pani Ewa.

Walka o ponad 100 miejsc pracy trwa. Protest podjęły kolejarskie związki zawodowe. Związkowców popierają krakowscy radni Prawa i Sprawiedliwości.

Radni wojewódzcy wystosowali list do premier Ewy Kopacz z prośbą o interwencję. W przyszłym tygodniu rezolucję w sprawie zachowania w Krakowie miejsc pracy przyjmie prawdopodobnie małopolski sejmik.

TV Trwam News/RIRM

drukuj