fot. PAP/Tytus Żmijewski

Liberalno-lewicowe media nie przeprosiły ks. bp. M. Mendyka za pomówienia dot. pedofilii. J. Hajdasz: Dobrze wiedzą, że gdy przyznają się do błędu, to ich czytelnicy mogą zacząć myśleć – „skoro mnie okłamali w tej sprawie, to może robią to i w innych?”

Dla liberalnych mediów przeciwnikiem stał się Kościół katolicki. Musimy mieć świadomość, iż ciągle jeszcze jest wśród nas wielu duchownych, których skrzywdzono fałszywymi oskarżeniami. Autorzy i organizatorzy kampanii nienawiści niszczących niewinnych ludzi są bezkarni, a dzięki swojej pseudodziennikarskiej pracy kształtują opinię publiczną na lata wbrew faktom i wbrew prawdzie – mówiła dr Jolanta Hajdasz, dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

W ostatnich dniach w przestrzeni publicznej pojawiła się informacja, że ks. bp Marek Mendyk, ordynariusz diecezji świdnickiej, wygrał proces o naruszenie dóbr osobistych z „Newsweekiem”, „Onetem” oraz „Gazetą Wyborczą”. Liberalno-lewicowe media oskarżyły duchownego o molestowanie seksualne dziecka, co było kłamstwem. [czytaj więcej]

– Wracam do tej sprawy, ponieważ jak w soczewce skupia ona wszystkie wątki dotyczące mechanizmu niszczenia ludzi Kościoła za pośrednictwem mediów przy wykorzystaniu tak nośnego tematu, jakim jest pedofilia. Pierwszy z tych wyroków zdążył się nawet uprawomocnić, ale nie znajdziemy jeszcze na żadnym portalu internetowym przeprosin. Przeciwnie, artykuły niszczące dobre imię księdza biskupa wciąż można znaleźć w internecie. Bez problemu każdy może przeczytać nieprawdziwą historię powielaną w mainstreamowych mediach  o tym, że były seminarzysta – gdy miał 8 lat – był molestowany przez biskupa, który jako młody ksiądz przyszedł do niego do szpitala z ostatnim namaszczeniem. Nadal łatwiej jest poznać wszystkie zmyślone szczegóły dotyczące tej mistyfikacji niż to, że sprawą zajmowała się prokuratura, która szybko zakończyła śledztwo, nie widząc nawet podstaw do jego podjęcia. Watykan także  umorzył postępowanie wobec biskupa świdnickiego z powodu braku wiarygodnych i niepodważalnych dowodów na dokonanie przestępstwa molestowania seksualnego osoby małoletniej – zaznaczyła Jolanta Hajdasz.

Dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich wskazała, że jako Polacy powinniśmy zachęcać ks. bp. Marka Mendyka, by do końca walczył o przeprosiny i zasądzone dla kłamliwych mediów kary pieniężne.

Chodzi o to, by do opinii publicznej dotarła prawda o tym, w jaki sposób media niszczą autorytet osób duchownych. Ilu z tych  księży, których  oskarżono na podstawie wyjątkowo wątłych pomówień, zdecydowała się walczyć w sądzie o swoje dobre imię? Ilu z nich nie otrzymało wystarczającego wsparcia, by mieć siłę i – nie ukrywajmy tego – środki finansowe, aby zmierzyć się z oskarżeniem mając przeciwko sobie zorganizowaną do perfekcji machinę medialną? Tej liczby pewnie nie poznamy nigdy, ale musimy mieć świadomość, iż ciągle jeszcze jest wśród nas wielu duchownych, których naprawdę skrzywdzono fałszywymi oskarżeniami. Autorzy i organizatorzy kampanii nienawiści niszczących niewinnych ludzi są bezkarni, a dzięki swojej pseudodziennikarskiej pracy kształtują opinię publiczną na lata wbrew faktom i wbrew prawdzie – akcentowała felietonistka.

Jolanta Hajdasz wyjaśniła, dlaczego „Newsweek”, „Onet” i „Gazeta Wyborcza” nie przeprosiły do tej pory za oszczerstwa kierowane pod adresem biskupa świdnickiego.

– Te redakcje dobrze wiedzą, że gdy przyznają się do błędu, to ich czytelnicy mogą zacząć myśleć: skoro mnie okłamali w tej sprawie, to może robią to i w innych? Konsekwencją unikania przyznania się do błędu przez redakcje, które fałszywie oskarżyły biskupa jest bowiem także utrwalenie w społeczeństwie nieprawdziwego zarzutu, kłamstwa na czyjś temat, jak w znanym powiedzeniu, że nieważne, czy ty coś ukradłeś, czy ktoś tobie coś ukradł – jesteś zamieszany w kradzież. I tyle. Nie lekceważmy dalszego ciągu historii molestowania, którego nie było. To, czy autorzy medialnej nagonki na biskupa Mendyka wykonają wyrok sądu, przeproszą go i zapłacą  zasądzone kwoty na cele społeczne, pokaże nam wszystkim ich rzeczywiste intencje oraz stosunek do zawodowej etyki dziennikarzy. Póki co raczej widzimy, iż ich celem nie było poszukiwanie i ujawnianie prawdy, ale  niszczenie przeciwnika, jakim dla liberalnych mediów stał się Kościół katolicki – podkreśliła dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Dziś w TV Trwam i Radiu Maryja będziemy gościć ks. Fortunato Di Noto, który od 30 lat jest „łowcą pedofili”.

Cały felieton dr Jolanty Hajdasz dostępny jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl