Lewica po raz kolejny próbuje atakować Papieża Polaka

Środowiska lewicowe nie zgadzają się na nadanie jednej z ulic w Kartuzach imienia św. Jana Pawła II, czego domagają się mieszkańcy. W grudniu ubiegłego roku do biura Rady Miejskiej wpłynęły wnioski o ulicę św. Jana Pawła II i ks. kard. Stefana Wyszyńskiego.

Urząd negatywnie zaopiniował pisma. Po tym sprawą zajęła się Komisja Skarg, Wniosków i Petycji, która opowiedziała się za ulicą św. Jana Pawła II w Kartuzach.

Teraz wniosek trafi pod obrady całej Rady na najbliższej sesji w przyszłą środę. Przeciwko ulicy św. Jana Pawła II wystąpiła z wnioskiem Joanna Senyszyn, poseł Lewicy. W piśmie do przewodniczącego Rady zarzuca Papieżowi tuszowanie pedofilii.

Tyberiusz Krygier, radny PiS z Kartuz, uważa, że zarzuty poseł Lewicy nie mają żadnych podstaw.

– Wyrażenie, którego użyła pani poseł, zresztą nie po raz pierwszy, to sytuacja niewyobrażalna. Jak osoba będąca spadkobierczynią zbrodniczego systemu komunistycznego i partii, przez którą ginęli niewinni ludzie, ma czelność wypowiadać się teraz w taki sposób. Z mojej wiedzy opartej o to, co czytałem i co przedstawiają poważani eksperci, nie ma żadnych dowodów na to, że Papież był zamieszany w pedofilię, że o tym wiedział. Dla mnie postać św. Jana Pawła II jest bardzo ważna. Papież Polak miał bardzo duży wpływ na Polskę, był duchowym przywódcą Polaków. Dzisiaj Jego nauczanie nadal porusza wielu ludzi. Jednak od pewnego czasu obserwujemy ze strony środowisk lewicowych próbę wymazania św. Jana Pawła II z przestrzeni publicznej – mówi Tyberiusz Krygier.

Radny PiS spodziewa się, że kartuzka Rada opowie się za ulicą św. Jana Pawła II i ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Zmiana nie będzie wymagała wymiany dokumentów przez mieszkańców, ponieważ na ulicach, o których mowa nie znajdują się budynki mieszkalne.

RIRM

drukuj