fot. PAP/Piotr Polak

 „Legenda jeszcze za życia” – wspomnienie zmarłego Kornela Morawieckiego

Był legendą jeszcze za życia – tak o zmarłym w poniedziałek Kornelu Morawieckim mówią ci, którzy znali go najlepiej. Marszałek senior Sejmu i były przywódca „Solidarności Walczącej” odszedł w wieku 78 lat.

– Niosę Ciebie Polsko jak żagiew, jak płomienie, gdzie Cię doniosę, nie wiem – tymi słowami marszałek senior Kornel Morawiecki rozpoczął obecną kadencję Sejmu.

W poniedziałek były antykomunistyczny działacz zakończył swoją służbę dla Polski.

„Z ogromnym żalem potwierdzam, że zmarł dziś Kornel Morawiecki – Marszałek Senior Sejmu RP, kawaler Orderu Orła Białego. Człowiek, który całe życie poświęcił walce o wolną Polskę. Prosimy o modlitwę w tej trudnej chwili” – poinformował na Twitterze Piotr Müller, rzecznik rządu.

Kornel Morawiecki to prywatnie ojciec obecnego premiera Mateusza Morawieckiego. Kondolencje rodzinie zmarłego złożył m.in. prezydent Andrzej Duda.

„Odszedł Pan Marszałek Kornel Morawiecki. Niezłomny Wojownik o wolną, suwerenną i niepodległą Polskę. Twórca i symbol Solidarności Walczącej. Cześć Jego pamięci” – napisał na Twitterze prezydent RP.

Wyrazy współczucia skierowali także członkowie rządu i parlamentarzyści, oraz przedstawiciele opozycji.

Zasługi Kornela Morawieckiego na rzecz kraju są nie do przeceniania. Do antykomunistycznej opozycji dołączył w 1968 roku, uczestnicząc w wydarzeniach marcowych. Znany był przede wszystkim jako założyciel i przywódca „Solidarności Walczącej”.

– Był człowiekiem niezłomnym. Człowiekiem, dla którego Polska niepodległa, wolna stanowiła główny – czy wręcz jedyny – cel jego aktywności – podkreślił Jarosław Kaczyński, prezes PiS.

Kornel Morawiecki był jednym z najbardziej poszukiwanych przez służby bezpieczeństwa działaczem opozycji.

– Był przekonany, że są sprawy, którym życie należy nie tylko poświęcić, ale jeżeli to jest potrzebne, to nawet je oddać. Były takie sytuacje, w których Kornel Morawiecki zakładał, że być może przyjdzie mu zapłacić życiem za swoją działalność, za cele, do których dąży – wspominał Artur Adamski, były działacz „Solidarności Walczącej”.

W 1989 roku Kornel Morawiecki bojkotował częściowo wolne wybory z 4 czerwca, wzywając jednocześnie do lustracji i pełnego rozliczenia komunistów.

– To Kornel Morawiecki mówił, że z komunistami nie należy się dogadywać, tylko komunistów należy pozbawić władzy. Mówił o tym, by wyprowadzić wojska radzieckie z Polski. Wtedy nazywano nas, członków „Solidarności Walczącej”, oszołomami – akcentowała Małgorzata Zwiercan, poseł koła Wolni i Solidarni.

Kornel Morawiecki przez lata był zapomniany. Do Sejmu trafił cztery lata temu z listy ruchu Kukiz’15. W 2016 roku założył ugrupowanie Wolni i Solidarni. W styczniu tego roku Kornel Morawiecki trafił do szpitala z objawami żółtaczki. Badania wykazały raka trzustki. Zmarł w wieku 78 lat.

RIRM

drukuj