fot. TV Trwam News

Leczenie niepłodności

Ministerstwo Zdrowia wybrało 12 ośrodków na terenie  całego kraju, których zadaniem będzie leczenie niepłodności za pomocą naprotechnologii. O wyborze placówek zadecydowała komisja konkursowa.

Anna Ciesielska jest matką pięciorga dzieci. Najstarszy syn ma 13 lat. Najmłodsza córeczka właśnie się urodziła. Jak zaznacza bycie tak zwaną pełnoetatową mamą to nie lada wyzwanie. Często nie ma się dla siebie ani chwili wolnego.

Nie każda małżeństwo ma jednak to szczęście, żeby mieć dzieci. Trudno oszacować ilu par dotyczy ten problem. Powód to brak odpowiednich badań w tym zakresie.

Przypuszczalnie od dziesięciu do piętnastu proc. par ma te trudności –  mówi ginekolog położnik profesor Bogdan Chazan.

Wszystkim tym, którzy chcą leczyć niepłodność metodami naturalnymi naprzeciw wychodzi naprotechnologia.

Naprotechnologia jest to jedna z metod – właściwie ich zbiór – które służą diagnostyce i przyczynowemu leczeniu niepłodności. Nie jest to jakieś ziołolecznictwo czy szamaństwo – podkreśla profesor Chazan.

Profesor Joseph Stanford ze Stanów Zjednoczonych od 20 lat porównuje różne metody leczenia niepłodności. Skuteczność naprotechnologii określa na poziomie 50  procent.

W przypadku naprotechnologii średnio co druga kobieta rodzi zdrowe dziecko – zaznacza naukowiec.

W przeciwieństwie do poprzedniej ekipy rządzącej, która stawiała na in vitro, które nie leczy niepłodności obecne kierownictwo resortu zdrowia, chce popularyzować naprotechnologię. Właśnie wyłoniono 12 ośrodków w Polsce, których zadaniem będzie leczenie niepłodności tą metodą. Jeden z nich powołany do życia zostanie w Poznaniu.

– Będzie usytuowany w szpitalu na Polnej. On w pierwszej fazie będzie zajmował się rozwojem metod diagnostycznych w przyczynowym leczeniu niepłodności – mówi profesor Janusz Gadzinowski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Docelowo takich ośrodków ma być całym kraju szesnaście.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj