fot. PAP/Marek Zimny

KW nie wycofa się z wypowiedzenia umowy ze związkami

Bez porozumienia zakończyły się wczorajsze rozmowy górniczych związków z zarządem Kompanii Węglowej w tej sprawie. Prezes Kompanii Krzysztof Sędzikowski zaproponował związkowcom zawieszenie wypowiedzenia na miesiąc.

W tym czasie miałyby być kontynuowane rozmowy o nowych zasadach wynagradzania po przeniesieniu kopalń do Polskiej Grupy Górniczej. Związkowcy po rozmowach nie odnieśli się do propozycji prezesa; w trakcie rozmów – według przedstawicieli Kompanii – odrzucili ją.

Z  kolei wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski obiecał, że dialog ze stroną społeczną będzie kontynuowany. Priorytetem jest obecnie zamknięcie sprawy Polskiej Grupy Górniczej – dodał Tobiszowski.

– Żebyśmy mogli zamknąć w pewnym miejscu sytuację strukturalną, żebyśmy wiedzieli, że tam funkcjonuje już 11 kopalń i 4 zakłady, które nie są kopalniami, a wejdą do spółki górniczej. Chcemy również abyśmy mieli uspokojoną sytuację w Holdingu Katowickim, bo tam też będzie inwestor i przygotowujemy wejście kapitałowe, inwestycyjne. Równolegle trwają debaty z Jastrzębską Spółką. I dopiero po ustaleniu Polskiej Grupy Górniczej myślę, że pojawi się kwestia rozważania sytuacji w Makoszowach – wyjaśnił Grzegorz Tobiszowski.

Przekazanie 11 kopalń Kompanii do Polskiej Grupy Górniczej ma nastąpić do 1 maja.

W ub. tygodniu zarząd Kompanii wypowiedział zawarte w lipcu 2015 r. porozumienie ze związkami, które było dopełnieniem wcześniejszego, styczniowego porozumienia górników z rządem. Stanowiło ono, że po przekazaniu kopalń do innego podmiotu będą obowiązywać dotychczasowe zasady wynagradzania do czasu podpisania nowego porozumienia zbiorowego, ale nie dłużej niż przez rok.

RIRM

drukuj