fot. pixabay.com

KSP: Ukradli toyotę w Niemczech; zostali zatrzymani

Stołeczni policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o kradzież toyoty auris, do której doszło w Niemczech – poinformował rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak. Wszyscy trzej podejrzani zostali aresztowani na trzy miesiące.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z PAP przekazał, że nad sprawą pracowali policjanci z wydziału do walki z przestępczością samochodową KSP. Według ich ustaleń przestępcy, którzy od jakiegoś czasu wyszukiwali na terenie Niemiec samochody, kradli je, a następnie przy pomocy wynajętej osoby przyprowadzali do Polski, a konkretnie do dziupli znajdującej się w powiecie wołomińskim.

„Ich przestępcza działalność była również prowadzona na terenie Polski. Specjalizowali się głównie w kradzieżach samochodów marek japońskich” – wyjaśnił nadkomisarz.

„Ostatnie działania przeprowadzone wspólnie z policjantami z Komisariatu Policji z Bemowa, stołecznymi wywiadowcami oraz funkcjonariuszami CBŚP dotyczyły skradzionej w Berlinie toyoty auris kombi z silnikiem hybrydowym” – tłumaczył.

Wskazał, że policjanci samochodówki uzyskali informację, kiedy pojazd ma zostać przewieziony do Polski i trafić do pasera w Radzyminie.

„Wówczas przeprowadzili działania mające na celu odzyskanie samochodu i zatrzymanie osoby, która przyjechała nim do Polski” – relacjonował.

Kilka dni temu policjanci otrzymali informację, że kierujący skradzioną toyotą zbliża się do Radzymina.

„W momencie, kiedy zauważyli samochód, przystąpili do jego zatrzymania. Niestety 51-letni kierowca nie zastosował się do sygnałów świetlnych i dźwiękowych wydanych przez policjantów i nagle przyspieszył. Wtedy toyota została zablokowana przez inny policyjny radiowóz. Kierowca został zatrzymany i przetransportowany do Komendy Stołecznej Policji” – podał rzecznik KSP.

Zaznaczył, że na tym funkcjonariusze nie zakończyli swoich działań. Zmierzały one do zatrzymania dwóch mężczyzn, którzy przekazali 51-latkowi skradzioną toyotę, by przewiózł ją do Polski i przekazał paserom z Radzymina.

„Z wiedzy policjantów prowadzących działania wynikało, że mężczyźni mercedesem, który należał do jednego z nich, wjechali do Polski przez przejście graniczne w Świecku. Ustalili też miejsca zamieszkania 26-latka i 32-latka. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani” – dodał.

Wszyscy trzej po zatrzymaniu zostali przewiezieni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty dokonania kradzieży pojazdu działając wspólnie i w porozumieniu. Decyzją sądu zostali aresztowani na trzy miesiące.

PAP

drukuj