Księża biskupi apelują do posłów o pracę nad obywatelską ustawą #ZatrzymajAborcję

Księża biskupi wzywają parlamentarzystów do prac nad inicjatywą obywatelską #ZatrzymajAborcję. W słowie na Niedzielę Świętej Rodziny „Kochać, nie zabijać!’” prezydium Konferencji Episkopatu Polski eugeniczne zapisy umożliwiające tzw. aborcję nazywa wprost: niemoralnym prawem. Każdy z nas powinien stanąć w obronie życia nienarodzonych.

W ubiegłym roku w świetle prawa zabito w polskich szpitalach 1100 dzieci. Aż 1042 zostało pozbawionych życia tylko dlatego, że były chore. Dlatego do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy #ZatrzymajAborcję. Podpisało się pod nim blisko milion Polaków. Inicjatywę #ZatrzymajAborcję wspierają księża biskupi. Na przypadającą dziś niedzielę świętej rodziny wystosowali specjalny list „Kochać, nie zabijać”.

– Księża biskupi mówią: „kochać, a nie zabijać”. Myślę, że to hasło wyraża wszystko, co jest nam dzisiaj potrzebne w Polsce, że chcemy powiedzieć życiu „tak” – także tym dzieciom chorym i niepełnosprawnym – podkreśla wiceprezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia dr inż. Antoni Zięba.

Księża biskupi podkreślają, że zarówno wierzący, jak i niewierzący, powinni stanąć w obronie życia osób nienarodzonych, ponieważ nie jest to tylko kwestia światopoglądu czy religii, ale jest to kwestia naukowa. Nauka stwierdza bowiem, że życie rozpoczyna się od momentu poczęcia.

– Pamiętajmy, że prawo do życia jest pierwszym i podstawowym ze wszystkich praw ludzkich. Zanim można mówić o jakikolwiek innym prawie człowieka, to najpierw musimy mówić o tym prawie do życia. Jeżeli byłby postęp w tej materii, to byliśmy bardziej cywilizowani – zaznacza przewodniczący KEP ks. abp Stanisław Gądecki.

W swym przesłaniu księża biskupi zwracają uwagę na wstrząsający przypadek tzw. aborcji dziecka w 24. tygodniu życia, które przeżyło aborcję. Jednak pozostawione samo sobie – zmarło. Takich nieludzkich praktyk jest jednak znacznie więcej.

To jest pochodna tych setek tysięcy tzw. aborcji, które został dokonane w okresie powojennym, w czasie, gdy obowiązywało komunistyczne prawo – wskazuje ks. abp Stanisław Gądecki.

– Ta mentalność nie zniknęła – ona trwa w ludziach, po części trwa w tych matkach, które dokonały aborcji i w lekarzach, którzy tego dokonywali i uważają to za mało istotną sprawę. Dlatego właśnie zdarzył się ten przypadek, ale na pewno nie jest to przypadek jednostkowy, myśląc o takiej antykulturze, jaka się w tej dziedzinie rozprzestrzeniła – mówi ks. abp. Stanisław Gądecki.

Księża biskupi wzywają parlamentarzystów do prac nad inicjatywą obywatelską #ZatrzymajAborcję. Jak podkreślają, wyeliminowanie z prawa przesłanki, która pozwala na mordowanie dzieci podejrzewanych o chorobę lub niepełnosprawność, powinno stać się polską racją stanu. Projekt, według zapowiedzi polityków PiS, powinien trafić pod obrady Sejmu w lutym.

– Musimy domagać się dalej od naszych parlamentarzystów, naszych reprezentantów w parlamencie, żeby ta ustawa, a raczej nowelizacja tej ustawy, została zrealizowana jak najszybciej – podkreśla dr inż. Antoni Zięba.

Z kolei obecnie obowiązującymi przepisami ws. tzw. aborcji ma zająć się Trybunał Konstytucyjny. Przepisy – jak podkreśla poseł i konstytucjonalista Bartłomiej Wróblewski – naruszają kilka podstawowych przepisów konstytucji.

– Godność człowieka, prawo do życia, zasadę równości i ta niekonstytucyjność w mojej ocenie jest oczywista – zaznacza poseł Bartłomiej Wróblewski.

Orzeczenia TK w sprawie dopuszczalności tzw. przesłanki eugenicznej możemy spodziewać się w pierwszej połowie Nowego Roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj