fot. Marek Borawski / Nasz Dziennik

Ks. prof. W. Chrostowski: Eucharystia jest sercem Kościoła

Wielki Czwartek to dobry dzień, abyśmy uświadomili sobie godność i wielkość sakramentu Eucharystii oraz jego znaczenie dla Kościoła – zaznaczył ks. prof. Waldemar Chrostowski w „Aktualnościach dnia” w Radiu Maryja. Biblista zwrócił też uwagę na odpowiedzialność kapłanów za dawanie świadectwa o Jezusie Chrystusie, który jest Najwyższym i Wiecznym Kapłanem.

Ks. prof. Waldemar Chrostowski w rozmowie z o. Grzegorzem Mojem CSsR przypomniał, że Święte Triduum Paschalne i Uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego upamiętnia to, co naprawdę się wydarzyło.

– W Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Wielką Sobotę nawiązujemy do wydarzeń w Jerozolimie, do ostatnich chwil ziemskiego życia Jezusa – Jego męki i śmierci oraz Zmartwychwstania. Od początku chrześcijaństwa doskonale było wiadomo, że są to filary naszej wiary (…). To wydarzenie nie jest tylko jeszcze jedną tragedią człowieka – jest wydarzeniem, poprzez które Bóg wszedł w ludzką historię, stał się jednym z nas i przyjął to, co w ludzkim losie najtrudniejsze, czyli cierpienie i śmierć – wskazał gość Radia Maryja.

Biblista w szczególny sposób skupił uwagę na podniosłości dzisiejszego dnia, który rozpoczyna Triduum Paschalne.

– W Wielki Czwartek wszyscy jesteśmy zaproszeni do jerozolimskiego Wieczernika, a zarazem zdajemy sobie sprawę, że naszymi wieczernikami stają się kościoły i kaplice wszędzie tam, gdzie bierzemy udział w Eucharystii – powiedział ks. prof.

Tego dnia odbywają się dwie Eucharystie. Jedna z nich jest sprawowana w Katedrze, w godzinach porannych, przez księdza biskupa wespół z kapłanami z danej diecezji. Jest to Msza Krzyżma Świętego.

– W ten sposób podkreśla się jedność wszystkich kapłanów i jedność sprawowanej przez nich liturgii oraz posługi sakramentalnej z księdzem biskupem i Katedrą – podkreślił gość „Aktualności Dnia”.

Słowo „Krzyżmo Święte” pochodzi od greckiego terminu „chrisma” oznaczającego „olej”. Podczas Mszy Krzyżma Świętego kapłani odnawiają swoje kapłańskie ślubowania, zaś ksiądz biskup dokonuje poświęcenia oleju, który przez cały następny rok liturgiczny będzie wykorzystywany do sprawowania sakramentów świętych: chrztu, bierzmowania, kapłaństwa oraz namaszczenia chorych.

Jak zauważył ks. prof. Waldemar Chrostowski, dla wiernych widoczne znaczenie ma druga Msza św. odprawiana w tym dniu – Eucharystia sprawowana wieczorem w kościele parafialnym.

– Jest to Msza św., która upamiętnia pokorę Chrystusa, co znajduje wyraz zwłaszcza tam, gdzie kapłani umywają nogi dwunastu mężczyznom. W każdej świątyni znajduje wyraz ogromne dowartościowanie Eucharystii i sakramentu kapłaństwa (…). Dzisiaj jest dobry dzień, abyśmy sobie uświadomili godność i wielkość tego sakramentu oraz jego znaczenie dla Kościoła, ale też wielką odpowiedzialność kapłanów za dawanie wiarygodnego świadczenia o Jezusie Chrystusie, który jest Najwyższym i Wiecznym Kapłanem. Kiedy każdy kapłan przystępuje do sprawowania Eucharystii – sprawuje ją w imieniu samego Jezusa Chrystusa – zaznaczył biblista.

Ks. prof. Waldemar Chrostowski mówił, że dzisiaj kapłaństwo postrzega się jako przedmiot kontestacji.

– Trzeba powiedzieć, że nie tyle samo kapłaństwo, co sposoby jego realizacji, urzeczywistniania i przeżywania, które w jakiś sposób odbiegają od ideału. Zawsze tak było i zapewne zawsze tak będzie, ponieważ kapłani to zarazem ludzie. Część tej krytyki jest z pewnością głęboko niesprawiedliwa i bierze się nie z troski o Kościół czy czyste oblicze kapłaństwa, ile raczej z niechęci wobec Kościoła, jego sakramentalnej posługi i tego wszystkiego, co Kościół niesie współczesnemu światu – wyjaśnił gość Radia Maryja.

Biblista oznajmił, iż zwłaszcza ci, którzy są najwierniejsi nauce Chrystusa – stają się przedmiotem kontestacji i sprzeciwu.

– Kościół, aby mógł być sobą i kapłani, aby mogli być sobą muszą być znakiem sprzeciwu. Gdyby było inaczej, upodobniliby się do świata (…). Wyznanie wiary kapłanów odbywa się nie tylko ustami – ono dokonuje się codziennie – ale przez samą obecność kapłanów w dzisiejszym świecie. Jest zaznaczona przez znak szczególnego ubrania (np. koloratka), odmienny sposób życia, ale przede wszystkim przez szczególną, znajdującą wyraz w postępowaniu, wierność Ewangelii – zwrócił uwagę ksiądz profesor.

Czy dzisiaj trudniej wyznawać wiarę w Eucharystię i uszanować kapłaństwo?

– Gdy patrzymy na historię Kościoła i chrześcijaństwa, to prześladowania były od samego początku. Pan Jezus wyraźnie powiedział: „Mnie prześladowali, to i was prześladować będą”. Już na kartach Dziejów Apostolskich, na kartach listów św. Pawła mamy wiele nawiązań do rozmaitych prześladowań, poczynając od tych fizycznych, aż po rozmaite kalumnie, oszczerstwa, szyderstwo, drwiny, plotki rzucane przeciwko głosicielom Ewangelii – mówił biblista.

W historii wielokrotnie wracały prześladowania, często bardzo krwawe – przypomniał gość Radia Maryja.

 Jeśli dzisiaj wydaje nam się, że jest nam trudno, jeśli sądzimy, że w Polsce sytuacja kapłanów jest trudna, to zwróćmy uwagę na to, co się dzieje na świecie. Kilka dni temu w Niedzielę Palmową w dwóch zamachach na terenie Egiptu zginęło kilkudziesięciu tamtejszych chrześcijan. Odbieranie życia również kapłanom i biskupom jest chlebem powszednim świata. Również teraz nie jest łatwo. Ale kto powiedział, że będzie łatwo? I kto powiedział, że jeżeli jest łatwo, to jest dobrze? – pytał ks. prof. Waldemar Chrostowski.

– Nasz los nie może być rażąco inny niż los Jezusa Chrystusa. Nie szukamy cierpienia, prześladowań, sprzeciwu, ale gdy to wszystko przychodzi – powinniśmy to godnie podejmować pamiętając o słowach Chrystusa, które stanowią jedną z próśb Modlitwy Pańskiej: Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom” – akcentował biblista.

Chrześcijanie, którzy patrzą przez pryzmat daru Eucharystii i tak przeżywają Kościół, to ci, którzy stanowią najlepszą cząstkę Kościoła – mówił rozmówca o. Grzegorza Moja CSsR.

– Eucharystia jest sercem Kościoła. Jeżeli więc chcemy zrozumieć, czym jest Kościół i na czym polega jego posłannictwo w świecie – w historii i dzisiaj – zawsze powinniśmy kierować wzrok ku Chrystusowi i ku Eucharystii. Właśnie w Eucharystii jest On obecny w wyjątkowy sposób, ale nie jest to Jezus historyczny, który chodził po drogach Palestyny, lecz Zmartwychwstały i Uwielbiony Chrystus, który powstał z grobu, został wywyższony przez Ojca i wciąż żyje w swoim Kościele – wskazał ks. Waldemar Chrostowski.

Całą rozmowę z ks. prof. Waldemarem Chrostowskim z ‘Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj