fot. PAP/Tomasz Gzell

Ks. prof. Antoni Słomkowski prawomocnie zrehabilitowany

Pierwszy powojenny rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ks. prof. Antoni Słomkowski został prawomocnie zrehabilitowany przez sąd. Od 2014 r. zabiegał o to obecny rektor uczelni ks. prof. Antoni Dębiński.

– Chciałem wyrazić wielkie uznanie i słowa podziękowania w imieniu rodziny, całej rodziny, za to, co zostało dokonane. Leżało to nam na sercu od chwili jego śmierci. Umierał jako człowiek wielkich czynów – mówi krewny ks. Antoniego Słomkowskiego.

W sfingowanym procesie z 1953 roku komuniści skazali księdza rektora Antoniego Słomkowskiego na trzy lata więzienia za rzekome przestępstwa dewizowe. W rzeczywistości ks. profesor nie zgodził się na utworzenie na KUL-u komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej – mówi prezes IPN dr Jarosław Szarek.

– Nie ulegał władzom komunistycznym i w związku z tym stał się obiektem represji. To, co było charakterystyczne dla systemu komunistycznego, bo to nie jest wyizolowany jeden przypadek, atakując Kościół próbowano wmanewrować go w malwersacje finansowe – wyjaśnia dr Jarosław Szarek.

Ksiądz rektor Antoni Słomkowski karę odbywał w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie. Opuścił je w 1954 roku, ale do pracy ze studentami wrócił  dopiero w 1957 roku. Jak się okazało na krótko. Trzy lata później władze zakazały księdzu profesorowi prowadzenia zajęć dydaktycznych i nakazały wyjazd z Lublina – przypomina ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

– To były dramatyczne sprawy. Ta sądowa rehabilitacja jest czymś ważnym w historii. Przywraca jakby twarz rektorowi, ale też przywraca twarz dziełu, które prowadził – podkreśla ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

Środowisko akademickie uczelni nigdy nie miało wątpliwości co do niewinności ks. Słomkowskiego mówi ks. Profesor Antoni Dębiński, rektor KUL-u.

– Był to człowiek prawy, niewinny, bezkompromisowy, potrafiący prowadzić dialog, ale tylko do granic, gdzie mogła być zagrożona wolność poszukiwań naukowych – zaznacza.

Dlatego środowisko KUL-u dążyło do prawnej rehabilitacji ks. profesora Antoniego Słomkowskiego. Szef pionu śledczego IPN Andrzej Pozorski przyznał, że była potrzebna dodatkowa kwerenda, opinie historyków i prawników, a także świadectwa byłych prorektorów uczelni, aby złożyć kompletny wniosek.

– To była bardzo szeroka współpraca. Dokonano analizy szeregu dokumentów. Zebrano dokumentację, która w sposób jednoznaczny wskazywała, że działalność ks. Antoniego Słomkowskiego była związana z działalnością na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego – wskazuje Andrzej Pozorski.

Wniosek był kompletny i sąd uznał orzeczenia z lat 50. wobec księdza rektora Antoniego Słomkowskiego za niezasadne. Katolicka uczelnia była przeszkodą w propagowaniu ideologii władzy komunistycznej w Polsce. Komuniści hamowali rozwój KUL-u mimo oficjalnego porozumienia między rządem a Episkopatem z kwietnia 1950 r. Porozumienie miało gwarantować uniwersytetowi swobodę działalności.

TV Trwam News/RIRM

drukuj