fot. diecezja.pl

Ks. kard. S. Dziwisz w uroczystość św. Jana Pawła II: Nie lękajmy się kochać i służyć, jak on

Nie lękajmy się kochać i służyć, jak on, bo to królewska droga prowadząca do pełni życia i radości – mówił o św. Janie Pawle II ks. kard. Stanisław Dziwisz w czasie odpustowej Mszy św. sprawowanej w papieskim sanktuarium na Białych Morzach w Krakowie.

Na początku homilii ks. kard. Stanisław Dziwisz zwrócił uwagę, że rok 2020 został ogłoszony rokiem św. Jana Pawła II z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Metropolita senior zauważył, że w ten sposób utrwalana jest pamięć nie tylko o przyjściu na świat przyszłego Papieża, ale o całym stuleciu, w które głęboko wpisał się „człowiek urodzony w Wadowicach i który stał się duchowym przywódcą Kościoła i świata na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa”.

Utrwalamy pamięć o Janie Pawle II, bo stanowi ona cząstkę naszej zbiorowej tożsamości. Trudno sobie wyobrazić dzieje ostatniego stulecia bez tego, co wniósł ten wielki i święty Papież w życie wiary, nadziei i miłości niezmierzonej rzeszy ludzi na wszystkich kontynentach – mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz i dodawał, że Kościół nadal żyje dziedzictwem wiary, nauczania i świętości Jana Pawła II, a los Polski oraz innych narodów naszej części Europy trudno sobie wyobrazić bez Papieża „z dalekiego kraju”.

To on pomógł nam przejść przez Morze Czerwone komunizmu, a potem uczył cierpliwie, jak mądrze korzystać ze wspaniałego, ale trudnego daru wolności, danej i zadanej człowiekowi i narodowi – mówił ksiądz kardynał.

Były papieski osobisty sekretarz zauważył, że w historii życia i powołania Jana Pawła II można wyróżnić kilka zasadniczych okresów. Pierwszy możemy nazwać Nazaretem, czyli lata dzieciństwa i młodości w Wadowicach, a następnie w Krakowie, gdzie podjął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim. W czasie II wojny światowej Karol Wojtyła ostatecznie zdecydował o byciu księdzem – wstąpił do tajnego seminarium, przyjął święcenia kapłańskie, a następnie jeszcze przez dwa lata pogłębiał swoją formację intelektualną na rzymskiej uczelni.

Ten okres nazaretański, trwający dwadzieścia osiem lat, przygotował młodego kapłana do podjęcia służby w Kościele. Powiedział Bogu „tak” i nigdy tego nie odwołał. Oddał Chrystusowi i Kościołowi do dyspozycji wszystkie, nieprzeciętne przymioty swego umysłu, woli i serca – mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz.

Drugi okres życia ks. Karola Wojtyły to „wypływanie na głębię”, w którym przez trzydzieści lat, jak każdy ksiądz, pełnił służbę kapłańską, głosił słowo Boże, był szafarzem świętych sakramentów. Towarzyszył młodym, pogłębiał wiedzę filozoficzną i teologiczną, później pełnił także posługę pasterską jako biskup pomocniczy, a następnie jako arcybiskup metropolita krakowski.

Widzimy, jak Opatrzność Boża cierpliwie i konsekwentnie przygotowywała tego człowieka do podjęcia największej odpowiedzialności w Chrystusowym Kościele. Dokonało się to w zaciszu watykańskiego konklawe, a rozpoczęło w sposób uroczysty 22 października 1978 roku, podczas inauguracji pontyfikatu na placu św. Piotra – mówił metropolita senior.

Trzeci okres kardynał nazwał „Piotrową posługą umacniania braci w wierze” i zwrócił uwagę, że naszym obowiązkiem i przywilejem jest przekazać następnym pokoleniom pamięć o wielkim apostole naszych czasów.

Przez Jana Pawła II wielokrotnie „Pan pocieszył swój lud” pośród ruin współczesnego świata, gdy ten, którego nazywaliśmy Piotrem naszych czasów, upominał się o sprawiedliwość, o szanowanie godności człowieka, gdy wstawiał się za prześladowanymi i ubogimi, gdy głosił Boga „bogatego w miłosierdzie”, wzywając nas do braterstwa, do solidarności oraz „wyobraźni miłosierdzia” – mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz.

Czwarty okres, od śmierci Papieża, ksiądz kardynał nazwał „promieniowaniem świętości” Jana Pawła II, które zostało potwierdzone kolejno beatyfikacją i kanonizacją.

Dziś miliony chrześcijan zwracają się na modlitwie do św. Jana Pawła II, prosząc go o wstawiennictwo, powierzając mu swoje sprawy. Dziś Kościół nadal i obficie czerpie z jego nauczania, z jego duszpasterskich intuicji i przedsięwzięć – mówił krakowski metropolita senior.

Były papieski sekretarz przypomniał też manifestacyjny pogrzeb Jana Pawła II.

To nie było pożegnanie z nim. To był początek jego jeszcze głębszej, duchowej obecności w życiu wiary ludu Bożego. To wszystko trwa i wpisało się w nasze życie osobiste, rodzinne i społeczne. Mamy przed Bogiem patrona i orędownika naszych spraw – mówił ksiądz kardynał podkreślając, że dla wielu św. Jan Paweł II był bardzo bliskim towarzyszem drogi i wielu zachowuje osobiste wspomnienie tego, co łączyło ich i nadal łączy ze świętym naszych czasów.

Odwołując się do fragmentu Janowej Ewangelii, w której św. Piotr odpowiada na pytania Jezusa o miłość, ksiądz kardynał zwrócił uwagę, że o to samo pyta Chrystus każdą i każdego z nas. Metropolia senior zauważył, że Jan Paweł II udzielał tej odpowiedzi na modlitwie, ale nie kończyła się ona na słowach i uczuciach, ponieważ potwierdzał ją podejmowaną codziennie niezmordowaną służbą Kościołowi i światu.

I tak było do końca, do ostatniego tchnienia. Głęboka, osobista przyjaźń z Chrystusem, była sekretem serca Karola Wojtyły i całej jego drogi życia i służby Bogu oraz – konsekwentnie – człowiekowi – mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz.

Metropolita senior podkreślił, że dzisiaj jest czas na dziękczynienie Bogu za dar życia, miłości i służby św. Jana Pawła II.

Jeszcze bardziej potrzeba nam jego mądrej obecności w naszym społeczeństwie, w czasach zamieszania, nieporozumień, napięć i sporów, jakich jesteśmy świadkami w Ojczyźnie – mówił ks. kard. Stanisław Dziwisz dodając, że codziennie musimy wykuwać kształt wewnętrznej wolności, naszej troski o dobro wspólne, naszej życzliwości i miłosierdzia okazywanego bliźnim.

Nie lękajmy się kochać i służyć, jak on, bo to królewska droga prowadząca do pełni życia i radości – zakończył ks. kard. Stanisław Dziwisz.

Wcześniej, w czasie tej uroczystości, ks. abp Marek Jędraszewski ogłosił decyzję Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, na mocy której św. Jan Paweł II został ustanowiony Patronem Małopolski [czytaj więcej].

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

drukuj